reklama

Kwietniowe mamy 2021

reklama
Dziewczyny a ja mam pytanie jak nie zwariować? Moja przyjaciółka poroniła dwa razy, bardzo to przeżyłyśmy. Jestem teraz 7+4 i wcześniej czułam się fatalnie. Mdłości, wymioty, nic nie jadłam ledwo wstawałam z łóżka. Trzy dni temu byłam u ginekologa, ciąża rozwija się prawidłowo serduszko biło. Od trzech dni biorę prenatal uno i witaminy (nie wiem czy to ma znaczenie) ale objawy ustąpiły! Bolą mnie piersi i jestem senna ale zniknęły mdłości, wymioty i fatalne samopoczucie. Jestem tak zestresowana , ze wydaje mi się, ze coś jest nie tak. Mój mąż mnie pociesza i mówi, żebym zaczekala dwa tygodnie do następnej wizyty skoro nie mam plamien i mocnych boli/skurczy ale ja nie mogę funkcjonować, ciagle myśle, ze może serduszko przestało bić.. :(
Skoro bolą Cię piersi i jesteś senna to znaczy, że objawy wcale nie ustąpiły 🙂 A druga sprawa, że prenatal uno zawiera dodatkowo imbir jako składnik dedykowany redukcji nudności, więc może u Ciebie zadziałał 🙂 Nie zadręczaj się, nie wkręcaj sobie nic złego. Każda ciąża jest inna, a objawy nie są wiążącym wyznacznikiem prawidłowego przebiegu ciąży. Buziaki 😘
 
Robiłyście może rekonesans w suplementach dla ciężarnych?
W ciąży z córką zrobiłam i Femibion Natal wg mnie był najlepszy. Podczas karmienia zażywałam Femibion Natal 3 dedykowany dla mam karmiących. Teraz też łykam Femibion Natal 1.
Może jest coś innego lepszego lub równie dobrego, ale np tańszego?
 
Witajcie, u mnie dzisiaj wizyta na 12. Po tej piątkowej akcji trochę się boje, plamienia nadal są ale jakby coraz jaśniejsze. Objawy też ciągle się utrzymują, choć przez weekend trochę słabsze były. Dzisiaj mdłości wróciły, choć mogłabym się bez nich obejść :p tak się zastanawiałam czy fakt, że teraz (od piątku/soboty) miałabym wg kalendarza okres, też mógł na to wpłynąć?
 
reklama
Witajcie, u mnie dzisiaj wizyta na 12. Po tej piątkowej akcji trochę się boje, plamienia nadal są ale jakby coraz jaśniejsze. Objawy też ciągle się utrzymują, choć przez weekend trochę słabsze były. Dzisiaj mdłości wróciły, choć mogłabym się bez nich obejść :p tak się zastanawiałam czy fakt, że teraz (od piątku/soboty) miałabym wg kalendarza okres, też mógł na to wpłynąć?
Znam dziewczynę, która przez całą ciążę w terminach spodziewanej miesiączki krwawiła jak przy miesiączce 🙂
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry