Marta_322332
Fanka BB :)
ok super. Może faktycznie jestem szczęściara. A jeśli mogę zapytać masz chłopca czy dziewczynkę z 1 ciazy?Ja w pierwszej ciąży nie miałam mdłości i teraz też nie mam. Jak dla mnie nic, tylko się cieszyć![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
ok super. Może faktycznie jestem szczęściara. A jeśli mogę zapytać masz chłopca czy dziewczynkę z 1 ciazy?Ja w pierwszej ciąży nie miałam mdłości i teraz też nie mam. Jak dla mnie nic, tylko się cieszyć![]()
Nie wiem chyba na 1.słuchasz na którym programie?
Super! Oby na spokojnie do rozwiązaniaDzięki za kciuki
Wciąż nie wierze ze mimo podobnych przeżyć na podobnym etapie w poprzedniej obumarlej ciąży teraz jest dobrze. Odrazu lekarzowi powiedziałam ze jestem w stresie ze chyba znów to samo, nie zastanawiał się usg na momencie, odrazu mówi jest wszystko Ok serce bije, nim zaczął cokolwiek mierzyć, tak błyskawicznie byle mnie uspokoić. Powiedział ze mnie rozumie i nie dziwi mi się wcale po tym co przeszłam, a moja historia jest długa gdyż obumarcia to jedno a to co się przy tym działo, w sumie sytaucje były zagrażające życiu i wogole cuda wianki ze nawet byście nie zgadły ze tak mogło być.. ale właśnie w ten sposób dowiedziałam sie na co choruje. Dlatego ciąże są trudne, mam sporo lekow i miejmy nadzieje ze tak jak dotąd pomagają tam dalej będziedostałam kartę ciąży. Wg om 8+5 a z usg 9tc. Człowiek 2,37 cm. Prenatalne zapisał mnie na 6.10 będzie robił osobiście bo ma wszelkie certyfikaty. To będzie dopiero stres, jednak jestem mocno obciążona chorobami i lekami. Wcześniej mam pobrać krew. A na tygodniu mam ogolne badania z krwi i na choroby itp. Ogolne już ostatnio miałam niezbyt wiec konieczna powtórka. Oczywiście szczęśliwa choć wciąż w strachu bo ten okres niewątpliwe jest dla mnie ciezki bo dokaldnie w 10 tc dowiedziałam sie ze ciaza sie nie rozwija a przestała gdzieś w w okolicach 9. Ale już mam krok na przód także sie cieszę.
mam wrażenie ze czułam te wszystkie zaciśnięte kciuki waszeSuper! Oby na spokojnie do rozwiązaniachyba wszystkie trzymalysmy mocno kciuki oby było dobrze
![]()
cieszę się, że wszystko dobrzemam wrażenie ze czułam te wszystkie zaciśnięte kciuki waszewcale nie zamierzam z nich rezygnować, działają jak widać także niech was bolą od ściskania jeszcze kilka miesięcy
![]()
cieszę się, że wszystko dobrzebyłam z Tobą myślami podczas zabawy z córka na placu zabaw
![]()
Mam nadzieje ze już będą tylko same dobre wieści na tej grupie. Ja tez się bardzo stresuje czy wszystko dobrze każdego dnia ale chyba muszę odrzucić na bok te wszystkie zle myśli.
trzymam kciuki za kolejne próby@Kamila Ksu trzymałam mocno za Ciebie kciuki, w cuda musimy wierzyć.
Miałam dziś łyżeczkowanie, po zabiegu nie boli, mam minimalne plamienie, za 3 tygodnie idę na kontrolę i zacznę myśleć nad podejściem do kolejnego transferu
Trzymam kciuki za Was wszystkie![]()
Całkiem możliwe bo ja w zeszłym tygodniu też złapałam dwa dni po młodymMoja córka właśnie zaczęła wymiotować wiec w sumie nie wiem czy to nie jakiś wirus a nie zatrucie nas złapało bo ona dwa dni po mnie ;(