reklama

Kwietniowe mamy 2024

reklama
Dzięki za kciuki 💗
Wciąż nie wierze ze mimo podobnych przeżyć na podobnym etapie w poprzedniej obumarlej ciąży teraz jest dobrze. Odrazu lekarzowi powiedziałam ze jestem w stresie ze chyba znów to samo, nie zastanawiał się usg na momencie, odrazu mówi jest wszystko Ok serce bije, nim zaczął cokolwiek mierzyć, tak błyskawicznie byle mnie uspokoić. Powiedział ze mnie rozumie i nie dziwi mi się wcale po tym co przeszłam, a moja historia jest długa gdyż obumarcia to jedno a to co się przy tym działo, w sumie sytaucje były zagrażające życiu i wogole cuda wianki ze nawet byście nie zgadły ze tak mogło być.. ale właśnie w ten sposób dowiedziałam sie na co choruje. Dlatego ciąże są trudne, mam sporo lekow i miejmy nadzieje ze tak jak dotąd pomagają tam dalej będzie💗 dostałam kartę ciąży. Wg om 8+5 a z usg 9tc. Człowiek 2,37 cm. Prenatalne zapisał mnie na 6.10 będzie robił osobiście bo ma wszelkie certyfikaty. To będzie dopiero stres, jednak jestem mocno obciążona chorobami i lekami. Wcześniej mam pobrać krew. A na tygodniu mam ogolne badania z krwi i na choroby itp. Ogolne już ostatnio miałam niezbyt wiec konieczna powtórka. Oczywiście szczęśliwa choć wciąż w strachu bo ten okres niewątpliwe jest dla mnie ciezki bo dokaldnie w 10 tc dowiedziałam sie ze ciaza sie nie rozwija a przestała gdzieś w w okolicach 9. Ale już mam krok na przód także sie cieszę.
Super! Oby na spokojnie do rozwiązania 🥰 chyba wszystkie trzymalysmy mocno kciuki oby było dobrze ☺️
 
mam wrażenie ze czułam te wszystkie zaciśnięte kciuki wasze🥰 wcale nie zamierzam z nich rezygnować, działają jak widać także niech was bolą od ściskania jeszcze kilka miesięcy 😀😘
cieszę się, że wszystko dobrze ;) byłam z Tobą myślami podczas zabawy z córka na placu zabaw ♥️
Mam nadzieje ze już będą tylko same dobre wieści na tej grupie. Ja tez się bardzo stresuje czy wszystko dobrze każdego dnia ale chyba muszę odrzucić na bok te wszystkie zle myśli.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry