reklama

Kwietniowe mamy 2025

reklama
Ja właśnie zjadłam bułkę z szynką i musztarda, wchodzę na forum a tu taki temat hahaha

Ja jutro ost dzień w pracy i idę na 2 tyg urlopu w sobotę jedziemy nad morze na kilka dni, sami bez dzieci wkoncu odpocznę … nie będę musiała gotować ani sprzątać 🥹
 
Hej, czy któraś z Was bierze coś na nudności? Idę dzisiaj do lekarza, o co go poprosić, co polecacie? Albo jakieś domowe sposoby? Jest ciężko, popijam wodę z imbirem i to mi pomaga, ale tylko na 1-2 min po zrobieniu łyka i potem znowu jest to samo. Chcę pracować dalej i żyć jakoś, przyjmę każdą radę 🙂
 
reklama
Hej, czy któraś z Was bierze coś na nudności? Idę dzisiaj do lekarza, o co go poprosić, co polecacie? Albo jakieś domowe sposoby? Jest ciężko, popijam wodę z imbirem i to mi pomaga, ale tylko na 1-2 min po zrobieniu łyka i potem znowu jest to samo. Chcę pracować dalej i żyć jakoś, przyjmę każdą radę 🙂

Jak muszę się ogarnąć to trochę pomaga mi guma do żucia, miętowa, cukierki mietowe niestety nie, czuję wtedy tylko cukier i wzmożone nudności. A w domu to staram się nie dopuszczać do uczucia głodu. Ogólnie zjadam dużo, ale skrajności nie pozwalają mi na funkcjonowanie (uczucie głodu lub przejedzenie- więc kanapkę z oststnim gryzem nawet zostawiam). Polecają krakersy po przebudzeniu, tak często czytałam, a moja znajoma skórkę od chleba żuła rano. Ja jeszcze w niedzielę (to najgorszy dotychczas objawowo dzień) włożyłam palca do gardła i sprowokowałam wymioty. Od razu ulga. Tylko to wiadomo, instynktownie, ja chciałam, ale pewnie to nie rozwiązanie dla każdej.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry