reklama

Kwietniowki 2015

reklama
ja dziś wstałam o 5, bo wracaliśmy z Rzeszowa do Przemyśla, trzeba było się ogarnąć szybko bo to ok 80 km a maz do roboty na 7:30. przed chwilą weszłam do domu, mąż poszedł do pracy a ja układam plan dnia- pewnie się zabiorę za jakieś porządki, może pójdę na spacer (znaczy się do sklepu uzupełnić zapasy, bo od niedzieli mnie w domu nie było i bieda aż piszczy;)

smokowanie jak na razie nie dało efektu, a po 9 miesiącach posuchy to normalnie aż dziwnie bylo:) człowiek taki nie przyzwyczajony:D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry