Sataga,
Tryskasz jakąś taką dobrą energią, aż Milo:-) :-) hormony czy nie hormony ale radość jest!!
Myla,
Łatwo powiedzieć 'nie martw sie,' a i tak nie da sie nie martwić. Oby z Twoim Maluszkiem jak najszybciej sobie poradzili.. Trzy mam mocno kciuki.
Pat,
Taaa.. Taki dobry i pożyczył hajs a teraz dwa razy więcej będzie w zamian oczekiwał. Pff co za ludzie..
Asiatipl,
Wspolczuje bo sama wiem coś o tym. Niby jest, ale go nie ma i taki niepokój ogarnia że samemu będzie trzeba ogarnąć.. Ale to nic! Damy radę:-) :-)