reklama

Kwietniowki 2015

reklama
No i Malinka tez na świecie, gratuluje!!

My sie mamy swietnie, piękna pogoda, ptaszki. Pokój mam ogromny i normalna sąsiadkę, dzis pol dnia jej nie było, poszła spacerować z mezem takze pospalam troche. Olivka jest fajnym ssaczkiem, teraz ładnie spi. Maz dopiero niedawno pojechał, była juz córcia i sie cieszyła z siostrzyczki ale jak zaczynała płakać to tez płakała. Bedzie hardcore w domu. Wypis mam na 16 wpisany ale moge wyjsć wczesniej tylko wtedy wrócić na badanie, ktore robią 16.

Jestem głodna mon stop i obstawiam ciagle automat ze słodyczami...:sorry2::zawstydzona/y:
 
Dziewczyny ja tak na szybko proszę Was o radę. Bo się naprawdę zaczynam bać, aż mi wyć się chce..
Dziś już 13 kwietnia. Nie wiem co mam zrobić, bo ja tak jak mówił am wg moich obliczeń cały lipiec byłam juz w ciąży. Więc 40 tygodni minęło mi 4 kwietnia. A zakładając nawet ze 10 lipca doszło do zapłodnienia to i tak 40 tygodni minęło. Dziś nie czuł am żeby się Mała ruszała. Powinna jechać do szpitala dziś,teraz, zaraz?? :((((naprawdę nie wiem co mam zrobić
 
Dziewczyny ja tak na szybko proszę Was o radę. Bo się naprawdę zaczynam bać, aż mi wyć się chce..
Dziś już 13 kwietnia. Nie wiem co mam zrobić, bo ja tak jak mówił am wg moich obliczeń cały lipiec byłam juz w ciąży. Więc 40 tygodni minęło mi 4 kwietnia. A zakładając nawet ze 10 lipca doszło do zapłodnienia to i tak 40 tygodni minęło. Dziś nie czuł am żeby się Mała ruszała. Powinna jechać do szpitala dziś,teraz, zaraz?? :((((naprawdę nie wiem co mam zrobić

Jeśli wcale nie czulas to może jedź.
 
Doli
Ja się tak boję. Co mam im powiedzieć, ze termin w karcie ciąży jest błędny? Albo ze skierowanie trzeba a ja nie mam, albo powiedzą ze panikara i sama nie wie kiedy w ciążę zaszła.. :(( ale IDE się wykąpać i jade chyba bo normalnie siedze i płacze ze strachu..
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry