Kurnia poszlam dzisiaj dlugi spacerek odwalic bo musialam isc do paczkomatu / do auchana na poczte i zaliczyc drobne zakupy i
- po pierwsze nie dalam rady na obcasach tak mnie nogi robolaly (tak to jest jak wiekszosc ciazy na dupie sie siedzi ) ze w auchanie musialam kupic sobie balerinki zeby do domu dojsc dobrze ze jakas promocja i buciory za 22 zl byly :hihi:
- po drugie o maly wlos nie zgubilam okularow , dobrze ze sie szybko kapnelam i je odzyskalam na poczcie
- po trzecie nie zdazylam do domu zanim dzieci ze szkoly przyszly i pol godziny siedzialy na schodach