Hej dziewczynki

ja wlasnie wrocilam z dzialki rodzicow

mamy bliziutko wiec czesto jezdzimy
starszaki zachwycone , byl szczeniak u sasiadow, nowi koledzy, syn w pilke kopal i ryby łowil -z tata i juz sie nie moga doczekac az na dluzej pojedziemy
ale za to mala spala tak ze nawet pory swoich posilkow przespala

jadla co 4
godziny , obudzilam ja troche na sile o 20 na zarlo i kapanie i znowu kima
My na noc w dalszym ciagu robimy Basi kokonik z cienkiego kocyka bo widze ze ona sie uspokaja od tego , w dzien juz nie bo po pierwsze za cieplo, po drugie zeby nie krepowac ruchow a po trzecie przyzwyczajamy ja do dotyku, bo zauwazylam ze reaguje lekiem kiedy na golaska ja podnosimy a zaraz bedzie lato i bedzie minimalistycznie ubierana wiec prawie jak naga
no i powoli przechodzimy na ubranka 62

choc troche za duze ale latwiej mala jest w nie ubrac :hihi: bo ona nie za bardzo chetnie wspopracuje podczas przebierania zwlaszcza jak raczki trzeba ubrac i najczesciej ubieranie konczy sie rykiem
Milia mam nadzieje ze wyniki beda ok

ja tez powinnam zrobic sobie bo dostalam skierowanie ale nie bardzo mam jak bo lab od 8 do 10 a malz na 8 rano do pracy jezdzi a z wozkiem do lprzychodni pelnej chorych nie chce leciec
musze to przemyslec :/
ale pamietam jak corce czesto musialam robic morfologie bo jej hemoglobina spadla i zelazo dostawala i w luxmedzie byla taka genialna pielegniarka ktora kiedys na oddziale dzieciecym w szpitalu pracowala ze jak pobierala krew to tak potrafila zagadac dziecko ze nie dosc ze nie plakalo to jeszcze sie usmiechalo przez caly czas
Tabasia wspolczuje krzykow nocnych :/
no i czekam na wasze fotki z maluszkami

moze jakiejs inspiracji dostane

bo od 3 tyg Basia prawie zdjec nie ma :/