Olusia juz widze że wiesz

dzx milia ; )
Pat - masakra i znowu pobieranie ;/ wiem co przezywasz bo mojego juz kilka razy kuli i raz az ryczalam , bo go meczyli a krew nie leciała;/ , teraz jestesmy na lekach i cos czuje ze na koniec tez nam kaza badania powtorzyc;/ , jeju biedactwo takie maleńkie a tak go rozłożyło;/.
My dzis bylismy u chirurga z naszymi wondiakami. Nie wiem po co kazali mi w spzitalu jechac do nich tak szybko jak lekarz tylko spojrzała i tyle . Kazała przyjechac za pol roku.
Przy okazji ja zaliczylam mojego gin, no i ze mna problemy. Złapalam jakies dziadostwo, chyba bakteryjne. Dała mi antybiotyk. I za 2 tyg do kontroli.
Tymek za to dawał popisy. Wszystko bylo pieknie jak co pol godz dostal cycka a tak to darcie. Samochod , na dworze -gdziekolwiek. Nie linczujcie mnie ale pierwszy raz wyjalam w czasie jazdy dziecko z fotelika i dalam cycka

. Z pierwszym nigdy bym tak nie zrobila.
Za to pozwolil mi zaliczyc kilka sklepow -ubralam starszego w Zarze na wesele i troche zaszalalam ale nie mam czasu latac i szukac mu garnituru, na malego nic nie mieli wszystko od 6-9 msc takie fajniesze a bodziaki czy spiochy to mam

, ja wlazlam w jakas kiecke i masakra -biodra jak szafa trzydrzwiowa

, chyba na serio kupie worek na ziemniaki . No i kilka sklepow i wizualnie nic mi sie nie podobało;/ cos czuje ze kupie na targu najpredzej. A i McDonald Tymek smial sie caly czas , mial taka faze ze ludzie go podziwiali :-), no ale chwile wczesniej poscil cycka a nastepnie nafajdolil przy stole cała pieluche . A ja pocieszajac sie ze i tak dupa jak armata - wpierdzielilam loda

mimo ze na diecie jestem. A bez obiadu pojechalam i to bylo ok 17 -jak jedli i czulam zapachy to jezyk malo mi do D nie przyrósł.