reklama

Kwietniowki 2015

Kuklaki ja też macam hehe.

Moja od jakiegoś tygodnia ma cudowny rozkład dnia, nie mogę narzekać.
Śpi do 9, potem aktywność, czyli gadamy sobie :) potem karuzela i pod nią zasypia gdzieś około 10. Śpi 2 h i potem karmienie i z reguły spacer koło 12, 13. Na spacerze godzine sobie patrzy a potem usypia na półtorej. Po spacerze karmienie i aktywność do 20. Czyli siedzi sobie obok nas w lezaczku i gadamy do niej, albo ja nosze po mieszkaniu, albo z nia tancze. O 20, 21 kapiel i spi do jakiejs 2,3. Potem koło 5, potem o 8 itd. Oby jak najdluzej tak bylo.

Jutro o 11 przyjezdza prababcia małej. A dziś była babcia i poszlysmy na pizze, bo m na kawalerskim. Zrobilam pyszne lody mietowe, mniam, jeszcze mam 2 w zamrazalniku.

Sataga, oby było coraz lepiej!
 
reklama
Kurde jak to przeciw bolowych nie chca dawac. To jskas paranoja. Mnie po sn pytali co chwile czy cos chce i to przez kilka dni. A po cięciu przeciez jeszcze gorzej :/

Moja lazienka tez mikro. Ja wanienke stawiam na pralce. A jak jest M to klade mu go na rece / recznik i wynosi mi do pokoju na przewijak a jak sama to stawiam na podlodze bujaczek na nim rozkladam recznik klade mlodego i sama wynosze.

Tez widze jak ten czas ucieka. Dopiero byl taki malusi niczego nieswiadom a tu juz mega roznica. Z pierwszym cieszylam sie ze rosnie ze siada itp. Teraz byl chciala zeby jak najdluzej byl taki.

Zazdrodzcze Wam rytmu dnia. U mnie kazdy dzien wyglada inaczej. A przez nasza aktywnosc, wyjazdy itp to chyba niemozliwe unormowac.
 
Ehh dziewczyny ja tez widze jak ten czas leci!! Jak oglądam zdjęcia np te ze szpitala to aż łezka się w oku kręci..taki malusi szczypiorek bezbronny tylko śpiący i jedzący a teraz? Kawał chłopca i grubym udkiem ;) ciężki;) śmiejący się "gadający" i przekochany :) kocham go nad życie i nie wyobrażam sobie że on urośnie i nie będe go nosić i do cycka tulić :D hahaha

Saraga z tymi szpitalami ti obłęd :-/ porażka aby leków nie dawali..co Ty cyborg jesteś co w bólu ma wytrzymać??!!

Co do normowania dnia to osobiście jeszcze tego nie chce..bo narazie ma ubormowany wieczór i widze jaki problem jest jak mu coś zmieniam...jest poddenerwowany i płaczliwy. Wczoraj np by£a kosmetyczka przyszla prawie w porze kąpania i tak zaczęłyśmy gadać ze wyszla przed 22! A maly płacZliwy na rączkach szok az bidak przysnal a później w czasie kąpieli płacz :(
A teraz wyjazd za ponad miesiac urlop nie chce narazie sztywnego planu dnia aby bylo milo i przyjemnie a nie placzliwie :)

Margo super ze Twoja córeczka chętna do wspolpracy i ze udaje Ci się realuzować swój plan :)

Nie wiem co jeszcze mialam pisac bo czytalam w nocy a pisze teraz :)

Doli zdrowka dla synka!! Kijowo z tymi chorobami :-/ oby do jutra przeszlo i poszedl spokojnie na przedstawienie..

Dzis jak trzeba wczesnie wstac to maluch $pi w najlepsze a jak ja chce pospac to ten stęka :D

Ok kończe dopakowywac torby i w drogę :))

Milego i spokojnego dnia
P.S trzymajcie proszę kciuki za spotkanie dzisiejsze z teściem i jego rodzinką:)
 
Jutro najprawdopodobniej do domu. Nie wiem jak ja sobie dam radę z małą jak ja sama ledwo chodzę. Dzisiaj dostalam wreszcie coś do jedzenia. Mega wypasiony kleik na wodzie.
 
Witam z rana!!!
u nas noc na raty, wiecej stekania niz spania. Wczoraj mielismy male przyjecie ze znajomymi to mi spala od 4-8 a potem juz roznie. Na raczkach bylo super w lozeczku troche juz nie bardzo.

Moja niestety ostatnio nawet na spacerach spi na raty, wiec tez nie wiem co jest grane, starszy to jak go w wozek wlozylam to potrafil i pol dnia przespac, nakarmilam w wozku i spal dalej.

Natasza &&&&&&&& za wizyte. No i udanego urlopu :)

To tyle bo juz krolewna wstala :)
 
reklama
sataga to dobrze ze w domu bedziesz a malz m ze wziasc opieke nad toba nawet 2 tyg zebys nabrala sil

natasza kciuki za wizyte - choc mysle ze wszystko bedzie dobrze

a my dzisiaj bezplan jakos nie chce mi sie nic robic :/
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry