Natasza ja się też często boję ze czegoś nie zauważe a z drugiej strony myślę sobie ze jeśli coś by się działo złego to i lekarz zobaczy, a tak to nie ma co się martwic na zapas
Tabasia to super

moja po kąpieli to zwykle jeszcze u nas, ale szybko zasypia, a jak dlugo nie chce to czasem odkladam i też jest czasem ok, za to rano jak budzi się o 6. Czy 7. To zje i jeszcze ja kładę i można dalej spac bo też jeszcZe spi, albo trochę polezy i zasypia ale nie ma krzyku tylko ladnie lezy
Doli same atrakcje, a ty zamiast już planować sprzątanie pieczenie itd to może odpocznij jak młody do p-kola pójdzie
Mojej by chusta pewnie też pasowala

bo ona lubi być przytulona, ale nie jest taka ze musi tak być więc nie chce jej tak uczyć, może i dlatego narazie nie walczę o to żeby sama zasypiala tylko mi na brzuchu bo fajnie jak taka wtulona lezy

mój też tp lubi, a w ciągu dnia to wystarczy jej żebymnie widziała, wczoraj np smazylam racuchy to sama w pokoju już zaczynala jeczec, ale jak ja wzięłam w lezaczku do kuchni to już było ok, patrzyla co robię i się uśmiechala jak podchodzilam co chwilę
U mnie również ciąg dalszy beznadziejnej pogody... Chyba od czwartku dopiero ma się poprawić