• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwietniowki 2015

reklama
Nie powiem bo wpierniczam słodkie, paczkę pierników potrafię wrabac na poczekaniu ale żeby ani pol kg... A łaze tyle ze w tygodniu czasem wychodze ok.11 a wracamy 16-17...
Doli w tych biszkoptach z biedry nie ma, z lidla czy polo czy carrefoura jest mleko
Aga pierniki z biedry nie maja mleka.

Haha Pat pedofilka :D
 
Myla, ja też niestety mam problem z kg po ciąży :( 8,5 kg mi zostało, a dopiero niedawno zeszło mi 1,5 kg, bo było 10 od porodu i waga stała cały czas w miejscu. Jadłam słodycze, bo zawsze jadłam, ale ogólnie jadłam mniej na posiłki, bo miałam mniejszy apetyt niż w ciąży i słodyczy też trochę mniej, a mimo to waga nie leciała. Jakieś 3 tygodnie odstawiłam słodycze - poza lodami - i spadło 1,5 kg. Poza tym 3x w tygodniu chodzę z wózkiem 5,5 km do poradni rehabilitacyjnej i po godzinie z powrotem 5,5 km. Mam nadzieję, że jednak uda mi sie schudnąć do końca wakacji, choć strach zajrzał mi w oczy, nigdy, poza ciążą nie byłam taka gruba :( próbowałam w domu wcześniej ćwiczyć, ale odkąd mam już takie konkretne zajęcia z Małgosią (7x dziennie), jest mi ciężko znaleźć czas i na razie jedyna forma ruchu to spacery z wózkiem :(
A może zbadaj sobie jeszcze tarczycę?
 
Kifsi zdrówka

Asiawro a czemu wstyd że dziecko płacze no weź przestań.

Pat ja na cywilnym z moim byłym taką śmiechawe dostałam że już nawet i pani z UC zaczęła sie śmiać. 14 lat hahaha.

Ja zgubiłam kg. jeszcze moze. 1 lub 2 i fałdka, a jem wszystko i słodkie, dzisiaj kopiec kreta zrobiłam.
 
hej dziewczyny.

U nas dziś lało drobnym deszczem ale kropli nie widać jak to starszy określił.

U teściowej goście byli na weekend więc było co robić :/

cdn..

no i poelucha zmieniona ale jeść nie chciał.

Myla tarczyca może po porodzie siąść na przykład przy dużym krwotoku tak żona kolegi z pracy miała.

Ja przejrzałam rozmiar 68 po Filipie i kurcze sama zimówka frota i tp. :/.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Myla, ja też niestety mam problem z kg po ciąży :( 8,5 kg mi zostało, a dopiero niedawno zeszło mi 1,5 kg, bo było 10 od porodu i waga stała cały czas w miejscu. Jadłam słodycze, bo zawsze jadłam, ale ogólnie jadłam mniej na posiłki, bo miałam mniejszy apetyt niż w ciąży i słodyczy też trochę mniej, a mimo to waga nie leciała. Jakieś 3 tygodnie odstawiłam słodycze - poza lodami - i spadło 1,5 kg. Poza tym 3x w tygodniu chodzę z wózkiem 5,5 km do poradni rehabilitacyjnej i po godzinie z powrotem 5,5 km. Mam nadzieję, że jednak uda mi sie schudnąć do końca wakacji, choć strach zajrzał mi w oczy, nigdy, poza ciążą nie byłam taka gruba :( próbowałam w domu wcześniej ćwiczyć, ale odkąd mam już takie konkretne zajęcia z Małgosią (7x dziennie), jest mi ciężko znaleźć czas i na razie jedyna forma ruchu to spacery z wózkiem :(
A może zbadaj sobie jeszcze tarczycę?

No ja też nigdy tyle nie ważyłam, i szczerze bardzo źle się z tym czuje, niby według wskaźnika BMI, jestem jeszcze w normie, ale ja chciałabym mieścić sie w spodnie z przed ciąży, a wchodzę tylko w 2-3 pary tych, które były luźne przed ciążą, a w pare upcham się, ale nie mam szans zapiąć.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry