• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Lęk separacyjny

Sekawka

Zaciekawiona BB
Drogie Forum:)
Zwracam sie do Was z prośba o wsparcie, bo...wymiękam. Juz tłumacze, o co chodzi;).
Mam dwóch Maluszków- 4 latka i 10 miesieczniaka. Starszak przechodzil ten tzw.lek separacyjny, ale w granicach rozsądku, ze sie tak wyraze😅. Mógł zostać z babcia, z tata, pójście do zlobka, a potem przedszkola odbyło sie pokojowo i spokojnie:). Płakał czasami za mna, ale szybko sie uspokajał. Natomiast młodszy synek to jakas bomba lekowa za mama. Nie moge mu zniknąć z oczu. Zostanie z kimkolwiek poza mna to loteria, z przewaga płaczu i ogromnej tęsknoty. Cieżko mi cokolwiek zrobic w domu. W nocy mamy częste pobudki..Zaczynam obawiać sie pobytu synka w zlobku- startujemy gdzieś w wakacje. Mam mnóstwo obaw z tym związanych. Sytuacja jest nowa dla mnie, pomimo, ze nie jestem pierwszy raz mama. Czy to minie? Kiedy następuje apogeum takiego rodzaju leku?
 
reklama
Mój synek też to miał. Usypiać tylko mama, bawić się z mamą, nawet jak z tatą zostawał to był płacz. A ojca ma bardzo zaangażowanego. Zaczął zostawać z kimś innym bez płaczu jak miał jakieś 15 miesięcy, chociaż nadal preferuje mamę (2 lata). Usypiać mama, w nocy ma wstać mama. Na plac zabaw z mamą.
 
Mój synek też to miał. Usypiać tylko mama, bawić się z mamą, nawet jak z tatą zostawał to był płacz. A ojca ma bardzo zaangażowanego. Zaczął zostawać z kimś innym bez płaczu jak miał jakieś 15 miesięcy, chociaż nadal preferuje mamę (2 lata). Usypiać mama, w nocy ma wstać mama. Na plac zabaw z mamą.
Czyli to po prostu zależy od dziecka, ale i tak wiele z nich ma taka mamoze;). Mam nadzieje, ze Młody nabierze troche odwagi:). A za kilka lat...buziak od mamy to bedzie obciach😃.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry