Mia, a butelkę kto podaje Twojej Lulci? Ty? Moja Łucja długo nie chciała jeść z butli jeśli ja ją podawałam (np. lekarstwa). Ale wystarczyło, że butlę przejął Mariusz i od tatusia od razu pociągnęła (akurat z mlekiem, ale leki też), bo wiedziała, że u niego na cyca nie ma co liczyć
Teraz już i ode mnie czasem chwyci butlę (jakiś ohydny bananowy Floridral jej podaję, ale wypija).
Mamusią zostałam pierwszego lipca mojego kochanego skarba Maciusia

i cuuuudownego synusia