Mia26
mamineczka lipcóweczka ;)
hej! moja znajoma poleciała do Egiptu (chyba) jak jej maleństwo miało ok2-3miechów. Ogólnie lot spoko ale problem był oczywiście na miejscu(temperatura i jedzenie!). Ale mówi,że chyba by sie drugi raz nie zdecydowała, a to może o czymś świadczyć..;-) Ja także słyszałam żeby z takim małym dziciątkiem nie latać,a poza tym wtedy albo kupuje sie osobny bilet albo leci na jeden i maleństwo na kolankach.Dodatkowym problemem może okazać się to,że taki maluch siadać nie potrafi.. No i co z przełykaniem śliny podczas startu i lądowania, bo co zrobić, jak małe nie rozumie po co ma pić jak akurat nie chce;-)
,po kilku dniach masowania przeszło całkowicie .Co do kupek to na butelce z tego co wiem(bo ja karmie piersia)dzieci maja twrdsze kupki_puki nie płacze i nie stęka przy robieniu to jest ok.Ale taka nagła zmiana konsystencji i koloru
może świadczyć o tym że poprostu to mleczko jej nie odpowiada,lekarz powinien zmienic



