reklama

Lipcowe Mamy 2007 :))

reklama
Jak byłam w szpitalu to Dawidkowi pobierali krew z paluszka a potem z główki. Każdy widok był dla mnie straszny :-(.
Marta masz dzielnego chłopca!:tak:

Dziewczyny może coś mi poradzicie. Dawidek od ponad 7 dni nie zrobił kupki, wczoraj w końcu zaczął stękać ale duże z tego nie wyszło (trzy malutkie kawałeczki). Wieczorem był bardzo nerwowy i ciągle stękał. Macie może jakiś tajemny domowy sposób?
 
Trzeciego nie planujemy:no:.
My tez nie. Dwojka urwisow w zupelnosci mi wystarczy.:tak:

Zanet wspolczuje Ci bardzo. Choc i ja nie mam najlzej. Moj jest przedstawicielem handlowym, wiec nieraz nie ma go przez 12 godzin. A jak wraca juz do domu, to nie oznacza konca pracy-siada do komputera i pracuje (i potrafi siedziec godzine i dluzej), no i telefony.:sorry2:
Moi rodzice mieszkaja w tym samym miescie, ale pracuja, wiec pomoc jest ograniczona.;-)
 
Jak byłam w szpitalu to Dawidkowi pobierali krew z paluszka a potem z główki. Każdy widok był dla mnie straszny :-(.
Marta masz dzielnego chłopca!:tak:

Dziewczyny może coś mi poradzicie. Dawidek od ponad 7 dni nie zrobił kupki, wczoraj w końcu zaczął stękać ale duże z tego nie wyszło (trzy malutkie kawałeczki). Wieczorem był bardzo nerwowy i ciągle stękał. Macie może jakiś tajemny domowy sposób?
Nam zawsze pomagał Lakcid albo spróbuj też z jabłuszkiem --powodzenia
 
Jak byłam w szpitalu to Dawidkowi pobierali krew z paluszka a potem z główki. Każdy widok był dla mnie straszny :-(.
Marta masz dzielnego chłopca!:tak:

Dziewczyny może coś mi poradzicie. Dawidek od ponad 7 dni nie zrobił kupki, wczoraj w końcu zaczął stękać ale duże z tego nie wyszło (trzy malutkie kawałeczki). Wieczorem był bardzo nerwowy i ciągle stękał. Macie może jakiś tajemny domowy sposób?
Dzięki,co do kupy to jak masz dostęp to daj z Gerbera deserek jabłka-suszone śliwki albo same suszone śliwki,możesz też dać wody z miodem(może uczulać).Nie podawaj kaszek ryżowych tylko kukurydziane.
 
JUCHU!!!! Jedziemy na wczasy.Wypełniłam naszego PIT-a i wyszło mi 1600zł zwrotu jest za co poszaleć.Ale się cieszę postanowiliśmy przeznaczyć je na urlop.:cool2:
 
Jak byłam w szpitalu to Dawidkowi pobierali krew z paluszka a potem z główki. Każdy widok był dla mnie straszny :-(.
Marta masz dzielnego chłopca!:tak:

Dziewczyny może coś mi poradzicie. Dawidek od ponad 7 dni nie zrobił kupki, wczoraj w końcu zaczął stękać ale duże z tego nie wyszło (trzy malutkie kawałeczki). Wieczorem był bardzo nerwowy i ciągle stękał. Macie może jakiś tajemny domowy sposób?
Ja jadam codziennie czekoladę inaczej bym nie wytrzymała.Na szczęście Julkowi nic nie jest
 
reklama
Brr ale dziś zimno.Trzeba wziąść się za palenie w piecku.TO są właśnie uroki własnego ogrzewania na szczęście Julek zasną więc zmykam rozpalić.
Miłego dnia;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry