reklama

Lipcowe Mamy 2007 :))

no no widze za ja mam całkiem dobrze tesciowa mieszka na drugim koncu polski zeby do niej dojechac trzeba z 15 godz jechac albo wiecej raz do roku tam jezdzimy
 
reklama
easter_bunny_2.gif
Z okazji Świąt Wielkanocnych
życzę Wam wiosny, wiosny i jeszcze raz wiosny!
Pękających na drzewach pąków,
ziemi, która zaczyna pachnieć i słońca, które nie tylko świeci, ale wreszcie
także grzeje.
Życzę Wam wiosny w życiu codziennym, rodzinnym, w pracy,
na koncie bankowym ale przede wszystkim życzę Wam wiosny w sercu

a%3E
a%3E
 
Wesolych Swiat Wielkanocnych, smacznego jajka, szalonego i wyjatkowo mokrego Smingusa Dyngusa oraz samych slonecznych i cudownych dni zyczy Niusia
**___**
_**___**_________****
_**___**_______**___****
_**__**_______*___**___**
__**__*______*__**__***__**
___**__*____*__**_____**__*
____**_**__**_**________**
____**___**__**
___*___________*
__*_____________*
_*____0_____0____*
_*_______@_______*
_*_______________*
___*_____v_____*
_____**_____**
_______*****_______
 
Mówi zając do baranka,
jaka piękna ta pisanka,
wtem z jajeczka wyszła kurka,
nastroszyła swoje piórka,
Teraz biega, głośno krzyczy,
że WESOŁYCH ŚWIĄT WAM ŻYCZY!

 
:tak:
no no widze za ja mam całkiem dobrze tesciowa mieszka na drugim koncu polski zeby do niej dojechac trzeba z 15 godz jechac albo wiecej raz do roku tam jezdzimy

Moja tez dosc daleko mieszka:-D
Szczerze mowiac to nigdy sie nie wtracala, ale gdy pojawil sie Victor...:wściekła/y: to az poleciala wymiana zdan, bo juz nie wytrzymalam. Ciesze sie ze jestem tu z dala od niej:-)

A Wam dziewczyny zycze szybko wlasnego m4:tak: A poki co cierpliwosci.

A jak przygotowania do swiat?
U mnie juz wszystko zrobione, teraz siedzimy wszyscy przed tv, maly spi, odpoczynek..a jutro wielkie obzarstwo..:-D

Dobrej nocki.
 
No to jeszcze raz..... poprzednią wiadomość gdzieś mi wcięło :tak::wściekła/y:
Od 3-4 dni Dawidek zrobił się jakiś niespokojny w nocy. Budzi się z krzykiem, wierci się, ciągle szuka cyca i ma problem z zaśnięciem nawet przy cycu. Zastanawiam się czy może brzuszek go boli. Ale boli tylko w nocy? bo w ciągu dnia jest słodki i grzeczny. Naprawdę nie wiem o co mu chodzi....

Niusia, Agaa - no my też spędzaliśmy święta z dala od rodziny. No ale ja niedawno wyjechałam więc jeszcze tak nie tęsknię.

pozdrawiam
 
reklama
No to jeszcze raz..... poprzednią wiadomość gdzieś mi wcięło :tak::wściekła/y:
Od 3-4 dni Dawidek zrobił się jakiś niespokojny w nocy. Budzi się z krzykiem, wierci się, ciągle szuka cyca i ma problem z zaśnięciem nawet przy cycu. Zastanawiam się czy może brzuszek go boli. Ale boli tylko w nocy? bo w ciągu dnia jest słodki i grzeczny. Naprawdę nie wiem o co mu chodzi..
U nas nocki to samo a dzisiejsza to po prostu koszmar.Ja wyszukuje winy w zabkach,choc jeszcze nic nie widać..Już sama nie wiem bo smarowanie żelem nawet nie pomaga.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry