• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipcowe Mamy 2007 :))

Mila, najgorsze jest to , że to był bardzo, bardzo zły sen dzieciowy...no, ale staram się nie myśleć o złych rzeczach...
Myślę, że wszystko co wędzone spokojnie można jeść po podgrzaniu, no, może wręcz podpieczeniu...
Ja mam rozstępy, ale mimo wszystko się smaruje, bo co by było gdybym się nie smarowała w pierwszej ciąży??? Moja skóra byłaby jednym rózowym rozstępem...
Mila nie martw się, będziemy na tych Mazurach dwie bezdomne :)
 
reklama
Zebrra, moje złe sny co prawda nie są "dzieciowe", ale w tych wojnach, powodziach itp. "uczestniczę" z pełną świadomością, że jestem w ciąży i że znajdujemy się w sytuacji totalnego zagrożenia. Dziś uciekałam z mężem i wielkim brzuchem przed jakimiś siepaczami. :szok: :szok: OK, starajmy się już nie myśleć o naszej ostatniej nocy, co?
A czym smarujesz brzuszek? Masz jakiś ulubiony, sprawdzony kremik?
Na Mazurach rozbijemy sobie wspólny namiot. A co! :-)
Dobra, idę robić pizzę i... pomidory z mozarellą. :-)
 
Witam Mamuśki! :-)
Zebrra i Marika ja z Olsztyna... :tak: A w Elblągu mam rodzinę ;-) Mazury są super jeziora, żagle itd ale jak się ma to w zasięgu ręki... to ja wolę nasz Bałtyk :-)
Ale dobra! Mila I Zebrra jak Wy dwie bezdomne to z tym namiotem zapraszam do mnie! :-D
A ja dzisiaj krew miałam pobraną :szok: , ale pańcia była dobra w tym bo nawet nie poczułam ;-) no i byłam świadkiem na rozwodzie u koleżanki i dostała ten rozwód :tak: Bardzo się cieszę!
Ewa bądź dzielna i nie denerwuj się najgorsze już za Wami, a Krzysiowi zaserwuj lody.
 
Mila brzuszek smaruję Ziają, jest świetna (tzn działała na moje koleżanki), w pierwszej ciąży używałam Musteli dużo droższa i do dupy...że tak się brzydko wyrażę...
Namiot, oki, pod warunkiem, że troszkę cieplej się zrobi :)

Grubelku miałaś trochę dzisiaj emocji, co? najpierw krew, potem rozwód koleżanki... Dzieki za zaproszenie :)
 
oj kochane nie nadazam za wami jak narazie nadrabiam wszystkie zaleglosci ktore sie na robily jak pracowalam:wściekła/y:
sny to tez os samego poczatku mam takie jakies straszniejsze i bardzo wyrazne...
czuje sie bardzo gruba a od poczatku przytylam narazie 1 kg...
powiedzcie co myslicie o basenie ?
chcialam sie wybrac ale niewim czy to wskazane????
no i kiedy najlepiej wybrazc sie do szkoly rodzenia?
 
jeju ale macie sny-wiem że to stresujące:zawstydzona/y:
Snieg? gdzie wy mieszkacie, bo u mnie słonko, robie pranie za praniem(biedna pralka:eek::laugh2:) byłam na spacerku-pięknie wiosennie aż chciało się wyleźć z domu, potem wam z resztą odpisze na wszystko,:tak:mam mało czasu, przyjechała kuzynka mojego męża , potem ma wlecieć koleżanka.....
 
Patina: 1 kg???!!!! Jezu, jak to mozliwe, ja przytyłam juz 4-5! to stanowczo niesprawiedliwe.
Na basen ja bym nie szła, póki nie zrobi sie cieplej. Chyba ze jestes zahartowana albo masz super odpornosc.. Moja kolezanka, nie w ciąży i zdrowa jak koń, własnie się rozłożyła po basenie (a pływa dużo i szybko, więc nie tkwiła w zimnej wodzie szczękając zębami)
Mila i Zebrra: ja miałam dzisiaj sen, ze skończyłam brac antybiotyk na gronkowca i z radości upiłam się, zapomniawszy ze jestem w ciąży.. wódka, fajki, balet na całego! :)))
Rano obudziłam się z kacem, przerażona, że przeciez jestem w ciąży, miałam potworne wyrzuty sumienia...
 
hej kochane... nie napiszę co mi sie śni... bo wiem ze to moje strachy w nocy z głowy wyłażą i pod powieki się pchają.... za długo czekałam na to maleństwo i ta podświadoma o nie bojaźń w nocy się budzi... ech... prześladują mnie też rzucone fajki hahahaha... tak przyjemnie się zaciągam gdzieś tam i czasami budząć się mam wrażenie że nimi śmierdzę i Duży mnie opierdzieli że aż miło hahahaha
I nie mówcie ile przytyłyście bo mi aż wstyd - poleciałam o 7 kg do przodu :-):-)
 
Witam
Zaczne od Krzysia...Do sniadanka źle sie czuł, bolała go główka i brzuszek...Po śniadanku o wiele lepiej!!!:-) :-) :-) :-) :-) Potem badania i lekarz stwierdził że jak nic sie nie "urodzi"to jutro do domu!!!!!!Jeste:-) śmy szczęsliwi.I chyba juz zapomniał bo ledwo za nim nadążałam....
Co do Mazur.....to moje marzenie, kocham je i odwiedzam chociaż raz do roku!!!
A sny są złe to nic!!!!!są odbiciem naszych złych myśli, przecież wszystkie się czegoś boimy, a teraz w ciązy podwojnie....NIE BRAĆ DO GŁOWY!!!!!:wściekła/y:
Dostalam dziś paczke ze sklepu z dziecięcymi akcesoriami i napatrzec się nie moge. Wszystko śliczne!!!(przyp. zamawialam przewijak, rozek, pieluchy, pościel i do kąpieli reczniczek z kapturkiem).
A co do śniegu to umnie sypie od rana<białystok>


Pozdrawiam i życze dużo zdrowia!!!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry