UWAGA BYLAM NA USG
I PAN DOKTOR ZOBACZYL...
I CZUJE SIE JAKBYM DOSTALA PREZENT

BO JESTEM TOTALNIE ZASKOCZONA

...
POWIEDZIAL ZE NA 90%........ KSIEZNICZKA.
MOJA WLASNA.
...potem jednak przyszly przemyslenia i wiecie co?
boje sie czy moj maz nie bedzie jej kochal bardziej

jestem zazdrosna choc to male jeszcze w brzuchu siedzi hihiihii
Poza tym pan dr skomplementowal moja budowe ciala przy mezu

powiedzial, ze taka budowa jest "dobra do rodzenia" hihihi
Syla witam w naszym radosnym gronie

rodzimy podobnie, ja mam termin na 14.07
Asiu moja dzialka sasiaduje z domem moich rodzicow dla odmiany

nawet mamy furtke w ogrodzeniu zeby do siebie przechodzic

ale mnie to cieszy, bo ze swoimi rodzicami jestem bardzo zwiazana..mama na emeryturze, wiec dzidzi nie bede musiala posylac do zlobka

i zawsze mozna podrzucic dziadkom hihii
Grubelku jak to moj ojciec powiada - nic w zyciu nie jest sprawiedliwe..

przykro mi ze musisz przez to przechodzic
ale to juz w sumie niedlugo.. z kazdym dniem coraz blizej do wziecia w ramiona tego malego szczescia ktore nosisz pod serduszkiem..
Mysl o dzieciaczku, to czas bedzie mijal szybciej
