Hejo
dlugo mnie nie bylo, ostatni raz regularnie czytalam wszystkie posty w piatek

troche za duzo zajec mialam i nie mialam czasu na tylku sobie usiasc przez ostatnie dni, a o przyjemnosciach (FORUM ;-) ) nie wspomne!
Ale teraz juz postaram sie czesciej bywac..
w wikend zaliczylam swietne Weselisko w Jedlni Letnisko za Radomiem..a od poniedzialku ruszyla mi budowa i domek rosnie w oczach:-)
do tego kopanie w ogrodku, dlubanie w magisterce i prawie zapomnialam jak mam na imie.
Dzis wrecz obudzilam sie zmeczona i powiedzialam sobie DOSC i wrocilam do lozka

wylezalam sie godzine i juz mi duzo lepiej
robotnikow dzis nie ma bo padal deszcz wiec dlubie magisterke

Wczoraj bylam w miescie na moim osiedlu i wpadlam na kilka znajomych osob

dziwne to bylo, bo kazdy sie na mnie gapil, a nie powiedzial
nic wprost typu "gratuluje".. ciaza temat tabu czy jak?
widzialam sie tez z kolezanka z LO - szydercze "CZESC GRUBASKU" - moja odpowiedz w myslach "odwal sie"..co to ja nie wiem, ze jestem w ciazy???
Ale za to kumpel brata zachowal sie przemilo i przy tekscie brata "zobacz jaka ona jest gruba", powiedzial do mnie "WYGLADASZ SLICZNIE"
i chociaz wiem, ze to nie do konca prawda

to uwazam ze kobietom w ciazy nie powinno sie mowic nic innego!
NO.
POSKARZYLAM SIE
Pastela ciesze sie ze udalo Ci sie popisac! zycze duzo sil!!! ale uwazaj przy tym na siebiel...
zeberko bardzo przykro mi z powodu Twojej cukrzycy! ale twarda sztuka jestes, ze wszystkim dasz Se Rade!
a jesli chodzi o karmienie piersia - bede probowac jak najdluzej, ale od listopada zaczynam staz w aptece 8h/dziennie..bede probowac robic przerwe na karmienie ale nie wiem jak to sie sprawdzi..

Musze wtedy zaczac staz, zeby wreszcie isc do normalnej pracy (po pol roku stazu) i zarabiac kase, bo za 1500 meza z budowa domu na karku ciezko wyzyc, a co dopiero cosik odlozyc
Alkohol.. temat przeszedl, ale moja ochota na niego NIE. No wiec dla mnie GIN Z TONIC'iem prosze!
