reklama

Lipcowe mamy 2015

reklama
Maluszek wyszedl za szybko przez infekcje wod plodowych wiec teraz lezy bidulek pelno kabelkow, na antybiotyku, kroplowkach z tlenem. Nie moge go przytulic nawet :-( sama malo nie zeszlam bo dostalam tachykardii i temperatura z 35.8 na 39 skoczyla w pare minut. Nie mogli mi sie w zyly wbic puls chyba kolo 200 mialam. Moge tylko podziekowac poloznej za to ze mnie zlewala...
 
reklama
zależy gdzie, ja miałam w 3 dni w Medicoverze.

Julia, gratulacje (: trochę zazdroszczę, że maluszek już z Tobą. ja się coraz bardziej stresuję, a tu jeszcze 2 tygodnie!
te ostatnie tygodnie to mi się niemiłosiernie wloką, w przeciwieństwie do 8 miesięcy, które przeleciały nie wiadomo kiedy @_@
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry