reklama

Lipcowe mamy 2015

Wiecie co ja juz nie daje rady :( naprawde ledwo juz chodze i nie mam juz sily :( siedze tyje i mam juz depresje :( te dwa tygodnie ktore zostaly do cc wydaja mi sie wiecznoscia :( nawet czytac ksiazki nie moge bo jakos nie potrafie sie skupic :(
 
reklama
Klaudia te 2 tygodnie szybko ci zleca. Ja mam jeszcze 40 dni to jest dopiero kupa czasu. W środę idę do mojego gina zobaczymy co powie, jestem ciekawa jak tam moja krociutka szyjka sie trzyma. Mam nadzieję że wytrzymamy do 37 tyg.
 
ja wam zapomniałam napisać, że mi w zeszłym tygodniu gdzieś na początku czop odpadł, "plumsnął" do ubikacji ;-) a potem miałam sporo wydzieliny jutro wizyta więc zobaczymy co powie gin, a brzuch mi sie obniżył jakieś 1,5- 2 tyg temu i ogólnie czuję, ze organizm się przygotowuje do porodu :-)
Goosiaczek super, ze już w domku przystawiaj do cyca choć nie woła co chwila rozkręcisz sobie laktacje :tak:
I tak jak pisze Nikita śpij jak dziecko śpi...korzystaj

kagusia ojojoj nie zazdroszczę, ale z tymi mandatami to nieźle ;-)
klaudia to jest chyba syndrom 9 m-ca mi sie też już nic nie chce a ja nie wiem kiedy nastąpi godzina "0", trzymaj sie pozytywnie z nami
 
Dzieki Kati :) ja sie trzymam tylko dzieki wam :) bo jeszcze moj maz wczoraj znowu wymyslil wyjazd za granice na poczatku lipca ale o tym,to mi sie wogole juz nie chce mowic nawet :/ ale tak czytam ze Wy to jeszcze cos robicie gdzies chodzicie i wogole. Ja to juz tylko do lazienki sie tocze i tyle :/
 
Klaudia nie martw sie nie tylko Ty sie toczysz. Ja przytyłam bardzo mało bo 3-4 kg, a i tak czuje sie jak słonica. Mam 13-mies coreczke która daje solidnie popalić i jestem zmuszona do aktywnego życia, czesto w ciagu dnia jak maz jest w pracy nie mam kiedy zjeść. Marze o spokojnym odpoczynku. Jak mi ktoś w pierwszej ciazy mówił żebym korzystała póki moge to nie wierzyłam, teraz wierze i przyklaskuje. Szkoda tylko ze nie mozna sie ani wyspac, ani odpocząć na zapas...
 
Klaudia nie martw sie nie tylko Ty sie toczysz. Ja przytyłam bardzo mało bo 3-4 kg, a i tak czuje sie jak słonica. Mam 13-mies coreczke która daje solidnie popalić i jestem zmuszona do aktywnego życia, czesto w ciagu dnia jak maz jest w pracy nie mam kiedy zjeść. Marze o spokojnym odpoczynku. Jak mi ktoś w pierwszej ciazy mówił żebym korzystała póki moge to nie wierzyłam, teraz wierze i przyklaskuje. Szkoda tylko ze nie mozna sie ani wyspac, ani odpocząć na zapas...

Jeju 3-4 kg to marzenie ... to pomysl jak ja przytylam 13 :/ poki co...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry