reklama

Lipcowe mamy 2015

Jeśli po soku nic się nie wydarzy radzę to samo co Julia ale nie żeby cię stresować tylko żebyś właśnie upewnila się ze wszystko gra a jak długo go nie czujesz?
 
reklama
U mnie też dzisiaj cisza z ruchami. Chociaż dużo się ruszałam, więc mogłam nie zauważyć. Zeschizowałaś mnie Klaudia. Zaraz wcinam coś słodiego i się położę. Mam nadzieję, że u Ciebie się zaraz rozrusza.
 
Mój poruszył się delikatnie w nocy i rano też raz delikatnie. Generalnie gdzieś się schował bo zawsze po prawej strony miał plecki i pupe a wtedy go wogóle nie szło "wymacać".
 
Tak zrobie. Tylko maz musi wrocic bo nie mam z kim dziecka zostawic :/ ide sie umyc i jak sie nie uaktywni to jade :/

no pewnie że tak na tym etapie to nie ma co się zastanawiać zazwyczaj nic się nie dzieje ale lepiej sprawdzić zwłaszcza że byś całą noc świrowała ...........jak by moja po nutelli się nie rozszalała to też bym pewnie zaczynała się szykować na IP
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry