reklama

Lipcowe mamy 2015

Angi możesz przesłać plik;) Cholestazy z reguły mimo wszystko kończą się naturalnie, tylko wymagają monitoringu i często wcześniejszego wywoływania porodu.

Olga jak nie będziesz przystawiać malucha, a podawać mu butelkę to niestety małe szanse na kp. Jak chcesz KP to powinnaś się z nim położyć do łóżka, olać bałagan w domu i wszystko inne i mieć go przy piersi cały czas, a mm podawać dopiero jak się ewidentnie głodny zrobi i strzykawką po palcu. Są też takie nakładki na piersi przez które się mm podaje.
 
reklama
Dziewczyny pijcie bawarke na laktacje (herbate z mlekiem) :tak: Wczoraj piersi mialam puste, malutka ciamkala bez przelykania i dostawala butle. Mąz mi przywiozł termos bawarki, wypilam przez popoludnie i noca mleko juz bylo a dzisiaj musialam stanik z wkladkami zalozyc bo przesiakalo koszule :-)
 
Zulugulka bedzie dobrze, zdrowia!

Olga Ewcia ma racje, olej bajzel i duzo przystawiaj dziecko, nawet najlepszy laktator nie rozkreci laktacji tak jak ono. Bajzel w domu nie moze Ci mama ogarnac? Jezeli przyjechala sie goscic zamiast po to zeby pomoc to kiepski moment wybrala :/
 
Kornelia może jeszcze oxy dadzą może coś lepiej a rozwarcie jakieś?

Miq u nas takie burze że kot napłakał więcej, ale współczuje strat :/

Zulugulka trochę kiepsko to brzmi, lekarze mówią czemu jeszcze nie wróciły do normy wyniki?

Olga a to nie była smułka? Taka bardzo ciemna zielona prawie czarna?

To pewnie po mleku,nie podpasowało bobaskowi tamto,musze się teraz żoładeczek oczyścić
 
Zulugulka ja też już 6ty dzień się kisze w szpitalu a nic porodu narazie nie zapowiada :-(
Ty już masz maleństwo wiec będzie dobrze ;-)

Narazie mi nie dają oxy, ale ja się boję, że nie dam rady tej mojej kluski urodzić sn i tak mnie pokroja. Co prawda jeszcze mi nie mierzyli miednicy ale samo badanie czy jest rozwarcie już mi ból sprawia to co mówić poród :-(
 
wyszliśmy wczoraj o 14.00 do domu (: w domu mnie depresja dopadła, bo: opuchnięte stopy, brzuch wisi, jak ja sobie dam radę, nie będę się wysypiać itd. /: i jeszcze nieposprzątane, moja matka mnie wkurza (siedzi u nas do niedzieli)...

w ogóle mały dostawał w szpitalu bebilon (co 3 godz. przystawianie do piersi + 30 ml mm), a po 12 godz. od rozpoczęcia dokarmiania pojawiła się zielona kupka z grudkami, jak wróciliśmy (tego samego dnia, którego się kupa pokazała), to już dostał enfamil. zastanawiam się kiedy te zielone kupki powinny zniknąć /: bo wczoraj jak się załatwiał, to aż mi zapłakał ): widać było, że go męczy brzuszek.

i w ogóle na razie jedziemy na samym mm, bo u mnie nic... czekam na ten laktator od medeli i wtedy jeszcze spróbuję powalczyć.

Olga nie poddawaj się. Póki nie masz laktatora próbuj ręką ściągać. Ja tez miałam moment zwątpienia e pierwszej dobie w domu dawałam prawie samo mm, a dziś mogę się pochwalić ze właśnie za nami pierwsza doba w całości na cycu. Po cc mamy opóźniona laktacje stąd nasze problemy. Ale nie poddawaj się :)
 
Co raz to nowe wieści ale w końcu mamy lipiec :-)
Asia pewnie zaraz się pochwali bobaskiem trzymam &&& :-)


Ola powodzenia :-) &&&

Zulugulka zdrówka dużo napewno nie długo wszystko wróci do normy :-)
Kornelia dasz radę aby tylko Ci pozwolili na poród siłami natury moja kuzynka dodam że waziutka w biodrach urodziła SN kluska 4200 w 3 godziny :-)

U nas też chłodniej ale burza jakoś bokiem poszła na szczęście bo ja się boję burz ;-)

A u mnie cisza :-( Wczoraj wieczorem dwa razy stwardnial mi brzuch i czułam taki skurcz jak na okres ale nic się więcej nie działo.... Jutro Ktg chyba będę najdłużej z was się turlac po terminie już po malu mam wszystkiego dość....
 
Olga,a ja Ci powiem,że spróbuj zawalczyć jeszcze,ale jeśli się nie uda,to naprawdę nie ma sensu się zadręczać i ciskac.będziesz tak samo cudowną mama czy to karmiąc piersią czy mm!wiem co mówię z tym ciskaniem,bo z N tak miałam - ponad 7 miesięcy byłam praktycznie non stop przyklejona do laktatora i teraz wiem,że gdyby coś zawiodło z kp,to na pewno nie popelnię tego samego błędu - zbyt dużo mnie to kosztowało,a o córka na moim przygnębieniu permanentnym nie skorzystała raczej.trzymam kciuki i głowa do góry :)!

Kornelia,badanie rozwarcia mnie też strasznie bolało,a urodziłam sn,wiec myśl pozytywnie :)
 
reklama
Olga -olej wszystko ....Ty i Olaf jesteście najważniejsi ...w koło Ciebie mają ludzie skakać a Ty masz się skupić na sobie i swoim dziecku....W końcu wykonałaś najważniejszą robotę na świecie -nosiłaś i urodziłaś dziecko.Brzuch wróci do normy,hormony też w końcu się unormują .
Leż, karm ,odpoczywaj i DOMAGAJ się obsługiwania .


U mnie cholera znowu nie taki mocz,juz nawet mam posiew i wyszła mi esecheria coli...takze duomox na szybko dostałam i żuravit...bo w koncu za tydzien cc....
jakieś skurcze mnie łapia ,młody też niespokojny i wierci sie mocniej
upały przeszły - w ich miejsce weszła okropna duchota.
w piątek ostatnia wizyta i ktg ....a może do piaku urodzę :)
miłego dnia
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry