reklama

Lipcowe mamy 2015

reklama
Walczę dalej ze swoim gardłem... kurcze znowu antybiotyk dostałam ;/ Od czerwca to już trzeci, drugi na gardło (jeden w szpitalu na pęcherz), a dawniej latami nie brałam antybiotyków.

H. dalej nie chce smoczka, kolejny spacer, z którego wracałam biegiem :( W dzień jest nieodkładalna, na leżaczku się cieszy, ale jak wyjdę z pokoju na chwilę to płacze... nie jestem w stanie nawet prania sobie powiesić, ciężko kanapkę zrobić... Nie chce dalej spać inaczej niż przy cycu w dzień, jak próbuję ją do łóżeczka odnieść to się budzi.. Wczoraj cały dzień nie spała i jak usnęła wieczorem to spała 11h...... Ja widzę po niej, że cyca to ona czasem tylko potrzebuje possać no 2 min i już śpi i gdyby zechciała znowu smoczka to byłaby ulga...
 
Triade, u mnie prawie to samo. Żaden smoczek nie wchodzi w rachubę. Czy to uspokajacz czy butelkowy. Aż mnie ciarki przechodzą na myśl co to będzie za jakiś czas jak mały będzie musiał przejść na butelkę ta męczarnia z karmieniem łyżeczka... Ale cóż, na dzień dzisiejszy staram sie jakoś radzić czyli: kładę sie z nim na łożku (leżymy na boku, mały brzuszkiem do mnie) cyc do buzi i sobie ciuma. Jak zaśnie, delikatnie wyciągam cyca i wstaje cichutko, bezszelestnie ;-) i on zostaje w łożku i śpi. Jak sie nie uda i sie wybudza po wyciągnięciu cyca to albo jeszcze trochę czekam, aż mocniej zaśnie albo mam przygotowany smoczek (kupiłam takie Beaba wg mnie najbardziej sa podobne do sutka, a wypróbowałam wiele włącznie z Soothie, który u nas zawiódł) który momentalnie wkładam do buźki po wyciągnięciu cycka, tak żeby odbyło sie to wpółśnie. Tylko trzeba ten smoczek jak już załapie podeprzeć czymś np pieluszka, żeby z kolei nie siedzieć i go nie podtrzymywać :-D
 
Leanetta z tym usypianiem na leżąco tez czasem mi się tak udaje ; ) wczoraj godzinę tak podrzemalysmy.

Szczepionka to Prevenar13, ja kupiłam w przychodni, nie pamiętam za ile, ale razem z rotarixem wyszło 601 zł.
 
Wróciłam właśnie od pediatry, zaleciła żelazo w syropku. A morfologia ok tylko panie w laboratorium zapomniały przestawić w komputerze normy i zamiast niemowlaka normy były dla dorosłego mężczyzny. Zwariować można.
 
My po 2 szczepieniu.. Majka ma 62 cm i 6 kg :o już ładny klocuszek jest. Płakała tylko po wyciągnięciu igły, a teraz ogląda szpital i się śmieje :) ja na 15 mam fryzjera a z młodą będzie teściowa, będę siedzieć jak na szpilce :o
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry