reklama

Lipcowe mamy 2015

reklama
Migotka wiem ze to tylko statystyka i żadne usg czy test papa nie daje 100% pewności, zawsze wychodzi ryzyko tylko ze zazwyczaj jak jest mniejsze to się nie robi dalszych badań.
Na usg wyszlo mi tylko duze ryzyko porodu przed 34 ale to akurat maly problem

Miq to trzymam kciuki i dawaj znac co i jak
 
Ola - z tego co się orientuję, to żeby badanie było wiarygodne to krew musi być pobrana tego samego dnia, którego było robione USG i to nie jest tak że dopiero jak USG wyjdzie źle to jest wskazanie do robienia testu PAPP-a tylko po prostu jak USG wyjdzie źle to PAPP-a może wyjść dobrze i nie ma wtedy potrzeby robić badań inwazyjnych ale to działa też w drugą stronę i może być tak że USG wyjdzie dobrze a PAPP-a źle, więc ja akurat w każdej z ciąż robiłam oba badania. teraz mi np. wyszło duże ryzyko zespołu Patau ze względu na wysokie tętno dziecka na USG ale po teście PAPP-a okazało się że wszystko jest w porządku a to wysokie tętno najprawdopodobniej było spowodowane moim stresującym dniem

no niezupełnie. jeśli nie jesteś zdecydowana na test PAPP-a, ale na badaniu USG wyjdą nieprawidłowości, to lekarz kieruje na PAPP-a i wtedy masz robione ponownie USG i pobieraną próbkę krwi. oczywiście teraz się zaleca, żeby każda kobieta w ciąży robiła test PAPP-a, ale raczej nie jest możliwe, żeby USG wyszło w 100% prawidłowe, a PAPP-a nieprawidłowy, bo wiele czynników USG wskazuje na zaburzenia chromosomalne i wady wrodzone. w drugą stronę (nieprawidłowe USG, prawidłowy PAPP-a) to jak najbardziej możliwe.
 
reklama
Pani olga jest możliwe bo ja jestem tym przypadkiem usg dobre a na teście ryzyko wzrosło, na usg wyszło tylko podwyższone ryzyko samoistnego porodu przed 34tc
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry