reklama

Lipcowe mamy 2015

reklama
Ewczis a kto by chciał cukrzyce:confused2: Ja już trzy tygodnie na insulinie jade, w zeszłym tygodniu diabetolog powiedziała że wszystko wskazuje na to ze to zwykła cukrzyca i mi zostanie po ciąży:-( Własnie cierpię męki bo koktail truskawkowy to moja namiętność, ale bez cukru jest niejadalny:baffled: Chodzą za mną torty, galaretki z owocami i bita śmietaną, czekoladki nadziewane, desery typu tiramisu po nocach mi się śnią....
 
Trzymam kciuki za wszystkie by donosiły do tego 38tc. Sama moge rodzic od pierwszego lipca, wtedy pewnie będe już wypatrywać porodu :) Co do bóli to niestety i u mnie podobnie. Nie ma dnia by sie boleśnie brzuch nie spinał. Ciekawe co z szyjką, w przyszłym tyg wizyta to sie dowiem.
Sporo dzis zrobiłam, przejrzałam książki w domu, czesc do piwnicy i porobiłam wolne półki w sypialni :) Jutro jade do SH a potem jeszcze troszke wyrzucania zbednych gratów. Od czwartku remont. Potem będe zasuwać z praniem, prasowaniem, czyszczeniem.
OStatnio mam straszną ochotę dużo pić....a to znaczy potem dużo sikać wiec sie powstrzymuje przynajmniej jak mam gdzieś wyjść.
Za to zgaga troche ustąpiła.

Ewczis, dobre z tym porodem. No cóż, chłopak musi być zakochany na max skoro nie próbuje nawet po wymiarach sprawdzić który to tydzień itd.
 
Szczeze ja zycze im jak najlepiej aby im sie ulozylo ... A mi brzuch twardnieje teraz prawie ciagle i az do spania .. Jutro poprosze doktora zeby szyjke mi sprawdzil... Kochane kiedy gbs sie pobiera?
 
OStatnio mam straszną ochotę dużo pić....a to znaczy potem dużo sikać wiec sie powstrzymuje przynajmniej jak mam gdzieś wyjść.

nie wolno! to właśnie błąd ciężarnych, że z powodu sikania się powstrzymują przed piciem, a paradoksalnie przez niepicie się woda w organizmie magazynuje i się puchnie.
 
Olga ma rację. Poza tym jeśli odczuwasz pragnienie to znaczy, że organizm domaga się już wody w trybie pilnym. Z pragnieniem jest pod tym względem inaczej niż z głodem, gdzie umiarkowany głód nie jest niczym niepokojącym, natomiast odczuwalne pragnienie świadczy juz o lekkim odwodnieniu. Ja piję jak szalona, normalnie z kupowaniem wody nie nadążam.
 
No dobra, przekonałyście mnie, ide po szklanice 0,5l i leje mineralnej. Dodaje cytryny i mięty i sie bede rozkoszować :)
Jak jestem w domu to sie nie ograniczam, ale jak planach jakieś wyjście to nie mam jak wyrobic poza domem.... :/
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry