dzień dobry w ten piękny poranek :-) zaprowadziłam synka do p-la w ważnym dniu - dzis jadą na pierwszą wycieczkę i przejęty był od wczoraj ;-) a na dworze piękna pogoda aż chce się żyć szkoda, ze katar nie odpuszcza...
piję kawkę, potem ide ogarnąć kuchnie bo od niedzieli ją zapuściłam i jakieś pranie wstawić.
Byliśmy wczoraj po wizycie w galerii i kupiłam sobie klapki i sandałki w ccc a małemu sandałki i jestem mega zadowolona

do tego dostałam info że w przyszłym tygodniu mam juz mieć moje autko zrobione :-):-):-) jupi!!!!!
Acha zrobiłam zakupy w rossmanie i dostałam za 1 grosz krem z Bielendy Sexy Mum z wyciągiem z kasztanowca - a przecież z tego co mi wiadomo to kasztanowiec zakazany w ciąży!
Ewczis ja golę się po omacku delikatni, sprawdzam z lusterkiem póki co ale następny golenie należy do męża ;-) a mam dodatkową trudność bo wyskoczyły mi żylaki sromowe i od razu można sie zaciać i mocno krew leci...
Avalka ja dzis biore się za picie

ło matko jak to brzmi



wody mineralnej of corse!!!!!
Martyska masz naturalne normalne obawy kobitko

wiadomo teraz jeszcze te upały nie pomogą będziemy osowiałe, niezdarne i całkowicie rozbite ale wierz mi to wszystko wróci do normy. Po porodzie mimo bólu (jeśli będzie) to dostaniesz takiego powera przy maluszku, ze nie będziesz myśleć o takich sprawach wszystko pójdzie szybko.
Powiem Ci, ze ja byłam w 1 ciąży przygotowana (tak myślałam) a jak mnie poród zaskoczył 3 tyg wcześniej to dostałam baby blusa na kilka dni po porodzie o co bym sie nigdy nie podejrzewała, do tego nie pomagało że mały ciągle chciał pić (przecież wszyscy wszędzie pisali i mówili, ze bedzie duzo spał i pił co ok 3 godz!) nie miałam przygotowanych wygodnych rzeczy do karmienia - bo przecież był czas- teraz za niedługo zrobie sobie taką sterte bluzek wygodnych itp.
Ale po co masz nas - właśnie żeby sie wygadać :-) każda ma jakieś obawy. Ja mimo tego że niby wiem czego sie spodziewać też mam obawy - bo jak to będzie z dwójką, Mati póki co jest bardzo absorbujący i strasznie za mną, jak sobie dam rade jak M. pójdzie do pracy a ja będę od wrzesnia musiała z maluszkiem zaprowadzać starszaka do p-kola itp.
No i włącza mi sie fobia CC - strasznie jej nie chcę - niby mi nie grozi a jednak nigdy nie wiadomo, ale przyznalam sie jedynie mojej przyjaciółce i Wam
Olga a jaką golarke kupiłaś? bo też sie zastanawiam od jakiegoś czasu? chciałabym z depilatorem ale mam obawy...