reklama

Lipcowe mamy 2015

Olga nie jesteś sama ja też zawsze robię badania na ostatnia chwilę i za każdym razem obiecuję sobie, że nstępne zrobię wczesniej ale to tylko moje pobożne życzenie:-) Ja idę na wizytę w środę skontrolować długość szyjki, mam nadzieję że to moje lezenie na coś się zda i że się nadal nie skraca.
 
reklama
witam się z rana w ten piękny dzień!:-)
właśnie kończe jeść śniadanie, bardzo poli mnie prawa pachwina.. w nocy trochę skurcze miałam ale dało się wytrzymać..
Ewa trzymam kciuki za wizytę i czekam na wieści.. Moja dopiero w poniedziałek i już nie mogę się doczekać..:-D
 
Ja w ogóle teraz badań nie zrobiłam, bo mi przełożyli tę wizytę o dwa tyg wcześniej i i tak części wyników, by jeszcze nie było, bo tam coś na co się długo czeka podobno jest. Zrobię w poniedziałek i liczę na jakąś dodatkową wizytę, bo następna umówiona w lipcu dopiero.
 
Noo ja to tez zawsze robie dzień przed albo nawet w dzień samej wizyty, ja dzisiaj obudziłam się z mega twardym brzuchem, jak kamień :o
Po wczorajszych spacerach nogi spuchniete, poduszki z pod spodu bolą, jakieś buty wygodne by się przydały może dostane gdzieś jakieś trampki
 
Bylam wczoraj na wizycie z położną w centrum narodzin i czekajac obserwowałam sobie Tatusia latającego że sklepu z kosmetycznymi rzeczami,położne latające z recznikami i pieluchami i myślę oho coś jest na rzeczy-wlasnie przyszedł na świat mały człowiek!!! Szybko wyprowadzilam się z błędu kiedy przechodząc koło okna usłyszałam wrzask tej kobiety. To się dopiero zaczynało!!!
Boję się,naprawdę! Uświadomiłam sobie ze to juz tak blisko i tez mnie to czeka!!! Cały czas przygotowuje się na ból,ale ten ból to pikuś przy martwieniu się czy dzidzia będzie zdrowa,czy przyjdzie na świat bez komplikacji!! Dziewczyny to już tak blisko!!!
A z drugiej strony dobrze mi w ciazy i jak to się skończy będę czuła żal... Ale będę tulic mojego skarba!!! Wszystkie będziemy ;-)
Miłego dnia kochane :-*
 
Michasia nie ma co myśleć o tym i się zamartwiać na zapas. Będzie co ma być;)

Ja po wizycie. Wszystko ok. W ogóle bardzo lubię tego lekarza, sympatyczny, inteligentny i delikatny. Powiedział, że jak na 3 ciążę i po 2 porodach to szyjka świetna;) Pobrał mi wymaz na paciorkowce i dostałam skierowanie na USG, z czego bardzo się cieszę. USG będzie 25 czerwca czyli w trakcie 36 tyg. ciąży.

Teraz wracam do domu i działam;) W planach 2 warstwa farby na parapet, ostatnie pranie rzeczy maluszka i poukładanie tego gdzieś;), dopakowanie torby na poród, zakupy online w tesco i biurowe w abisie. Zobaczymy co się uda.
Miłego dnia!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry