reklama

Lipcowe mamy 2015

My też chcemy razem rodzić. Chociaż mąż mowi, że on nie wytrzyma jak ja będę cierpieć ale chce być ze mną ;-)
Ja też ok 11 wstałam bo musiałam odespac cały weekend, ale wstawalam w nocy więc to nie było zbyt długo, a o 1 zasnelam ;-)
U nad dziś ochlodzilo się do 18st więc jest fajnie rzesko, biorę się za sprzątanie i obiad ;-)
 
reklama
Ja wlasnie w tamtej ciazy tez mialam ktg robione dopiero po terminie. Ale juz kurde wariuje cala noc mi tak twardnial ten brzuch i ciagnal. Teraz oczywiscie luz i nic sie nie dzieje. Sama juz nie wiem za bardzo co robic
 
Klaudia to może dziś w nocy jeśli się powtórzy sytuacja to pojedź na ip ??
Bo jeśli teraz jest ok, to i tak chyba nic Ci nie wykaże...
Ja bym tak zrobiła, ja ogólnie tej nocy też się dziwnie czułam, brzuch twardniał budziłam się co jakiś czas ale na razie chcę przetrzymać się do poniedziałku bo mam wizytę to dowiem się co to oznacza.. Teraz aktualnie od rana boli mnie brzuch jak na okres.
Mam pytanie do tych które już rodziły .. czy jest możliwość, że poród się zacznie a np nie odejdą jeszcze wody ? jak to rozpoznac .. :szok:
 
Martyska wlasnie tez mysle czy jest sens jechac skoro teraz jest ok. Po prostu juz glupieje a wizyte mam za tydzien. A co do odejscia wod to mi wcale nie odeszly tylko przebili mi pecherz juz w trakcie porodu tuz przed wyjsciem mlodego
 
Martyska wlasnie tez mysle czy jest sens jechac skoro teraz jest ok. Po prostu juz glupieje a wizyte mam za tydzien. A co do odejscia wod to mi wcale nie odeszly tylko przebili mi pecherz juz w trakcie porodu tuz przed wyjsciem mlodego

Nic dziwnego, ja też głupieje przy byle pierdółce a co dopiero gdybym się czuła tak jak ty ..
Hm.. że tak zapytam, to skąd wiedziałaś ze to już poród i trzeba jechać do szpitala skoro nie odeszły Ci wody a nie np. ' skurcze przepowiadające .. ' błagam tylko nie śmiejcie się z moich ' glupich ' pytan.. :zawstydzona/y:
 
No wlasnie Martyska w tym sęk ze z pierwszym synem dopiero po terminie mnie lekarz skierowal do szpitala na wywolanie. Wczesniej kompletnie nic mi sie nie dziala. Zadnych skurczy przepowiadajacych czopa ani nic ??? A teraz jeszcze miesiac a ja skurcze mam codziennie ciagnie mnie brzuch czop odszedl na pewno plamilam krwia i po prostu codziennie mi sie wydaje ze rodze.... i sama juz nie wiem czy sobie tego wszystkiego nie wkrecam ... po prostu psychicznie juz wysiadam :confused:
 
Czyli masz taką sytuacje która najbardziej mnie stresuje.. Ja to laik porodowy to chyba kiepsko moge pomóc..
A kiedy miałaś ostatnią wizyte ? W jakim stanie była Twoja szyjka ??
Ja chyba na Twoim miejscu, podczas kolejnych skurczy pojechała bym na ip niech zerkną co się dzieje, albo dzwoń do twojego gin, niech on coś doradzi..
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry