Tymuniek, ja Cię nie straszę. Zapytałaś, to odpowiedziałam wg swojej wiedzy. A co zrobisz, to zależy od Ciebie...
Z trzecim Synkiem w 23 tygodniu zauważyłam, że mniej się rusza... Przez dwa dni miałam mieszane uczucia co do Jego ruchów, aż w końcu dla pewności pojechałam na izbę. Lekarz stwierdził, że panikuje, przyłożył usg do brzucha pokazał, że Miłek się rusza i odesłał mnie do domu... Na następny dzień dalej nie dawało mi to spokoju i przełożyłam wizytę na najbliższy termin, na wtorek. W poniedziałek kładąc się mówiłam do męża, że znów panikuje, bo malutki jakoś już więcej się poruszał. Rano we wtorek szykowalam się na wizytę. Powiedziałam lekarzowi o tym, że byłam na izbie i że słabiej czuję ruchy. Niestety, poniedziałek był ostatnim dniem, kiedy czułam Synka. Na usg serduszko już nie biło...
Kto wie co by było gdyby w czwartek zostawili mnie w szpitalu i posprawdzali przepływy...
A dodam, że w 20 tygodniu na polówkowym było wszystko w jak najlepszym porządku...
Dla każdego stwierdzenie mniej rusza jest kwestią indywidualną. Mam nadzieję, że w Twoim przypadku Malutka ma spokojniejszy dzień i tyle