Danutka1234
Zaangażowana w BB
A i urodzinki były 100 lat Agnieszka i spokojnej ciąży. 
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Wczoraj pojechalismy do kuzyna i nie mialam niczego do zmywania makijazu, wiec kupilam sobie takie chusteczki nawilzane do demakijazu. Nie uzywam ich na co dzien, ale zdarzylo mi sie wczesniej i wszystko bylo ok, a dzisiaj jak sie obudzilam, to cala twarz mam w krostach i czerwonaDzień dobry
Czy któraś z Was ma problemy z cera...? Ja ostatni raz miałam pod koniec podstawówki, a teraz pryszcze na szyi, dekolcie głównie... ble [emoji58]
Wysłane z iPhone za pomocą Forum BabyBoom

Nawet tapeta nie pomaga, bo podklad mam raczej lekki, nie na takie historie. Myslicie, ze to od ciazy? Bo mowie - nigdy mi sie wczesniej nic takiego nie przytrafilo z tymi chusteczkami.Moj nie da sobie maszynka zrobic, tylko u fryzjera, ktory bierze £17. Jak dla mnie to jest absolutna strata pieniedzy, bo moglabym to samo za darmo zrobic. Ja nie chodze do fryzjera, bo mi zal kasy, a on musi co 2-3 tygodnie, eh...Ja do męża: Spoko maszynkę mamy w domu kiedyś tam kupioną, więc daj pierwszy raz w życiu będę obcinać włosy ale może dam radę. I efekt nawet mi się podoba. Lepiej wygląda niż jak od fryzjera wracałTeściowa nawet z tekstem, że w końcu na dobrego fryzjera trafił.
![]()
Spełnienia marzeń [emoji16] głównie tego lipcowego [emoji16]Dziękuję bardzo![]()
![]()
![]()
Będzie dobrze, trzymamy mocno kciukiA ja z powrotem w szpitalu. Pojechaliśmy w piatek w nocy na IP. Mialam bole brzucha i mega skurcze. Zostalam juz na oddziale. Po lekach minęło okolo 5 nad ranem. Do tego wymiotowalam. Lekarze mowia, ze moglam miec jeszcze komplikacje po zabiegu zalozenia szwu albo silna reakcje w ramach nietolerancji pokarmowej. Od wczoraj nic sie nie dzieje, leki mam doraznie. Mam nadzieje, ze Stasiu to przetrwal. Jutro bedzie pewnie USG.
Moze byc tak, ze w ciazy uczulaja nas kosmettki, ktore wczesniej nie uczulaly. Albo odwrotnie.Wczoraj pojechalismy do kuzyna i nie mialam niczego do zmywania makijazu, wiec kupilam sobie takie chusteczki nawilzane do demakijazu. Nie uzywam ich na co dzien, ale zdarzylo mi sie wczesniej i wszystko bylo ok, a dzisiaj jak sie obudzilam, to cala twarz mam w krostach i czerwonaI to akurat kiedy jutro idziemy sie spotkac ze wszystkimi starymi znajomymi
Nawet tapeta nie pomaga, bo podklad mam raczej lekki, nie na takie historie. Myslicie, ze to od ciazy? Bo mowie - nigdy mi sie wczesniej nic takiego nie przytrafilo z tymi chusteczkami.
Na pewno jest dobrze z Maluszkiem [emoji8] trzymam kciuki żebyś jak najszybciej wróciła do domu [emoji4]A ja z powrotem w szpitalu. Pojechaliśmy w piatek w nocy na IP. Mialam bole brzucha i mega skurcze. Zostalam juz na oddziale. Po lekach minęło okolo 5 nad ranem. Do tego wymiotowalam. Lekarze mowia, ze moglam miec jeszcze komplikacje po zabiegu zalozenia szwu albo silna reakcje w ramach nietolerancji pokarmowej. Od wczoraj nic sie nie dzieje, leki mam doraznie. Mam nadzieje, ze Stasiu to przetrwal. Jutro bedzie pewnie USG.