Margana
Fanka BB :)
Haha, to tak jak ja[emoji6] Podziwiam te co tak lataja i dobrze sie czuja.Ty to jesteś hardcore. Praca, studia, małe dziecko i ciąża. A ja siedzę na L4 i męczy mnie odwożenie dziecka do szkoły i zakupy w BiedrzePodziwiam
![]()
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Haha, to tak jak ja[emoji6] Podziwiam te co tak lataja i dobrze sie czuja.Ty to jesteś hardcore. Praca, studia, małe dziecko i ciąża. A ja siedzę na L4 i męczy mnie odwożenie dziecka do szkoły i zakupy w BiedrzePodziwiam
![]()
Zapomniałam, że pytałaś o buty, tamtych raczej nie rozchodzę, tak mi się wydaje, znalazłam fajne niskie balerinki (nie lubię całkiem płaskich butów bo bolą mnie pięty) w miarę pasujące do sukienki ale to aukcja i nie wiem czy uda mi się wygrać ale będę walczyćLecimy znowu do Włoch tylko Toskania tym razem. M. doszedł do wniosku że to ostatni nasz wyjazd na dość długo pewnie, potem już będziemy w PL więc wszystko ogarnąłNo przynajmniej pogodę będziemy mieli pewną, CHOCIAŻ zaczęłam się zastanawiać co spakować.... wiecznie "problemy"
Oczywiście mam nadzieję też że i ja i on będziemy się dobrze czuć...!!!!
Ja byłam podczas swojego badania na spokojnym spacerze (wiem, że się nie powinno, ale miałam ze sobą starszaka),bz wynikiem nic się nie działo. nie sądzę, żeby 5 min chodzenia zaszkodziło.
Super [emoji106]Lecimy znowu do Włoch tylko Toskania tym razem. M. doszedł do wniosku że to ostatni nasz wyjazd na dość długo pewnie, potem już będziemy w PL więc wszystko ogarnąłNo przynajmniej pogodę będziemy mieli pewną, CHOCIAŻ zaczęłam się zastanawiać co spakować.... wiecznie "problemy"
Oczywiście mam nadzieję też że i ja i on będziemy się dobrze czuć...!!!!
Oj wspolczuje przeziebienia. Oby szybko przeszlo!Wczoraj już nie wchodziłam na forum. Dziś jest już ok to będę nadrabiać.
Przeziębienie dalej mnie trzyma. Nos wczoraj cały dzień zatkany, nic nie pomagało. Koło 16 doszedł kaszel i od razu taki odrywający sie. Boli przy kaszlaniu od klatki piersiowej aż po kręgosłup. Dodatkowo brzuch też zaczol boleć. Balam się nocy że znów nie będę umiała spać ale zrobiłam inhalacje, mąż zrobił herbatę z miodem malinami i cytryna. Wzięłam wit C, wypiłam *spam*, mąż nasmarował mnie wickiem i nos fajnie się oddetkal więc dalo się spać. Tylko ten kaszel mnie tak męczył że brzuch zamiast przestać boleć boli bardziej niż wczoraj. W nocy się spocilam jak szczur więc rano szybki prysznic i z starszym synkiem na zajęcia z integracji sensorycznej pojechałam a najchętniej bym do łóżka wróciła.
Będzie dobrze [emoji110]Dzięki dziewczynki, żebym tylko ja nadal czuła się dobrze i M. też.. oczywiście jestem posrana, że jak do tej pory po chemii czuł się normalnie to akurat przed wyjazdem poczuje się źle itp... Eh. No zobaczymy jak będzie.
Ok 8-10 sztuk.Kupiłam wczoraj jeszcze pieluszki Lupilu 1 z Lidla, więc póki co już więcej nie kupujeIle mniej więcej idzie pieluszek na dobę dla noworodka?