• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipcowe mamy 2018

reklama
Dzięki kochana :*



...a Tobie się należy trochę egoistycznej przyjemności..! :) Mam nadzieję że będziesz miała taką możliwość...!!

@Marika92, kurde, noszenie kartonów to chyba niebardzo...?! Nie masz jakiegoś kuzyna, kolegi Twojego faceta, wujka, no nie wiem kogo- ale faceta który by spakowane kartony zaniósł gdzie trzeba?



Od 7 mca musisz mieć zaświadczenie do samolotu i wypełnione coś co się nazywa MEDA- taki specjalny dokument ubezpieczeniowy. Właśnie Jola mi o tym przypomniała jak z nią gadałam, bo kiedyś pracowałam w ubezpieczeniach i faktycznie, jest taki wymóg. Ja będę tak na granicy właśnie- wylatujemy w skończonym 27 tyg, wracamy w skończonym 28 tyg.
Dzieki[emoji5]
 
No wiesz, tym bardziej że to nie jakiś Twój wymysł, tylko takie podnoszenie ciężarów z ziemi (a kartony na bank są ciężkie, jak to przy przeprowadzce) to realne zagrożenie, po co Ci to.
Wiem wiem... Już mi się ryczeć znów dziś chce z bezsilności... Mam już dosyć ostatniego czasu, a jeszcze mieszkanie nie gotowe.. Ehh brak sił, energii i nic sama nie mogę a tyle bym chciała...
 
Wiem wiem... Już mi się ryczeć znów dziś chce z bezsilności... Mam już dosyć ostatniego czasu, a jeszcze mieszkanie nie gotowe.. Ehh brak sił, energii i nic sama nie mogę a tyle bym chciała...

Marika doskonale cię rozumiem bo ja beczałam jak sprzątałam pokoik małego [emoji58] tyle chciałam zrobić a siły i energii brak wszystko szło tak opornie

Nie przemęczaj się !!
 
No i to w tak sxybkim tempie musialas sie z tym oswoic[emoji3]
A powiem Ci, że jakoś nie jest mi aż tak nieswojo :) Wcześniej z moim ex byliśmy narzeczeństwem prawie 2 lata a czułam się bardziej zestresowana niż teraz. A najlepsze, że jak wzięliśmy w końcu ślub to wcale nie czułam jakieś radości, że też nie dało mi to nic do myślenia.
 
reklama
A powiem Ci, że jakoś nie jest mi aż tak nieswojo :) Wcześniej z moim ex byliśmy narzeczeństwem prawie 2 lata a czułam się bardziej zestresowana niż teraz. A najlepsze, że jak wzięliśmy w końcu ślub to wcale nie czułam jakieś radości, że też nie dało mi to nic do myślenia.
No to juz byl znak[emoji6] Ale najwazniejsze, ze trafilas jednak na TEGO[emoji3]
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry