reklama

Lipcowe mamy 2018

reklama
Padam na ryj już dzisiaj... zrobiłam dwa prania i poprasowałam. Trzy jeszcze przede mną... dobrze że już się wzięłam za te ciuszki bo sapię jak lokomotywa [emoji27]
Ja też padam na twarz... Ogarnęłam połowę mieszkania, zostaje druga połowa - żeby zdać je w dobrym stanie, popakowałam resztę rzeczy, zrobiłam ostatnie pranie, wstawiłam zupę, poodkurzałam w szafach / szufladach, pościerałam kurze z półek, parapetów a jeszcze będę musiała zanieść resztę rzeczy w kartonach do auta ale to już jutro bo już dziś nie mam siły a dopiero 14... Mam nadzieję że nie zaszkodze sobie ani maluszkowi :(

Nikt niestety za mnie tego nie zrobi ehhh... W końcu usiadłam bo już mnie brzuch i plecy bolą... Dość na dziś ewidentnie
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry