• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipcowe mamy 2018

reklama
Uffd troche nadrobilam....powiem wam dziewczyny ze pojechalam z D na zakupy i ten sport juz nie dla mnie. Lazilam powoli a mimo to brzuch sie spinal...blizna bolala i krocze. Takze oznajmilam mu ze na targ i wieksze zakupy sam chodzi. Ja moge do biedry jechac jedynie ma powolne chody z wozkiem miedzy polkami.
Teraz sobie leze odpoczywam a mlody kopie jak szalony....wrocil do zycia.
Kurde zjadlam o 12 2 sniadanie. Bo pojechalam na zakupy , musze brac ze soba jakas kanapke i glukometr w razie co.
Dziewczyny powiedzcie mi jak wy dajecie rade wepchac w siebie te 6 posilkow?dla mnie to masakra....ja jadlam 3 razy dziennie i nie za duzo......a teraz czubata jestem a niedlugo obiad (kalafior,brokul do tego pol pomidorka i kawalek miesa z indyka) kurde za duzo tych posilkow
Ja staram się jeść ci 3 godziny ,na drugie śniadanie zazwyczaj jogurt kefir ,bo nie potrafię czegoś innego wcisnąć ,później duży obiad jakiś owoc kolacja i w nocy kanapka
 
reklama
To ja dziś zjadłam juz paczka, płatki na mleku, 2 kanapki z szynka i pomidorkiem, banana, jabłko teraz robie sobie kisiel i za jakąś godzinę obiad
To ja na śniadanie 2 bułki z serkiem topionym, pomidorem i ogórkiem później banan, 2 biszkopty, batonika, sałatkę z kapusty pekińskiej, pomidora, ogórka i papryki. Rogala. I teraz fasolkę po bretońsku i dwie bułki☺️ tylko ja nie cukrzycowa
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry