Myslniczek
Fanka BB :)
Nam jeszcze nikt nic nie mowił więc całe szczęście sie na nic nie nastawiamy. Ale za tydzień zapytam lekarza czy cos tam widzi
18 tydzien bedzie. A jak nie to do półówkowego musimy poczekać 
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Masz racje, oby bylo zdrowe [emoji4]Trochę żałuję, że tak już się nastawiłam, a to było jednak wróżenie z fusów. Jak lekarz pokazał nam narządy i mówił, że nie jest to raczej przerośnięta łechtaczka (chociaż takie widywał) to mój mąż na mnie ciagle patrzył i w samochodzie przyznał, że myślał, że będę smutna albo się popłaczę. Teraz czekam do połówkowych i myślę, że wszystko będzie jasne. Wiem, że tak się mówi, ale jak jest się już w ciąży to te słowa nabierają wielkiego sensu- oby było zdrowe![]()
Też staram się nie nastawiac, choć wiadomo jakieś preferencje zawsze są [emoji6] U nas na pewno będzie wielka radość i w domu i w rodzinie mojej i M jeśli bedzie pipka. Moja teściowa marzy o wnuczce od pierwszego naszego dziecka. Ona nawet marzyła k córce ale ma dwóch synów. Ze strony mojego M i teścia same chłopaki praktycznie, męska płeć przeważa baaardzo. Mój M też już dziewczynkę od dawna chce. A ja sobie myślę że fajna odmiana by była, już mam trochę dość siusiakow [emoji1] ale jak bedzie chlopczyk to przecież też pokochamy najmocniej w świecie [emoji4]Nam jeszcze nikt nic nie mowił więc całe szczęście sie na nic nie nastawiamy. Ale za tydzień zapytam lekarza czy cos tam widzi18 tydzien bedzie. A jak nie to do półówkowego musimy poczekać
![]()
Też staram się nie nastawiac, choć wiadomo jakieś preferencje zawsze są [emoji6] U nas na pewno będzie wielka radość i w domu i w rodzinie mojej i M jeśli bedzie pipka. Moja teściowa marzy o wnuczce od pierwszego naszego dziecka. Ona nawet marzyła k córce ale ma dwóch synów. Ze strony mojego M i teścia same chłopaki praktycznie, męska płeć przeważa baaardzo. Mój M też już dziewczynkę od dawna chce. A ja sobie myślę że fajna odmiana by była, już mam trochę dość siusiakow [emoji1] ale jak bedzie chlopczyk to przecież też pokochamy najmocniej w świecie [emoji4]
Moi tesciowie mają 5 wnuków. Teściowa nam kiedyś opowiadała historię swojej drugiej ciąży, jako że wtedy na usg nikt nie podawał płci, ona wkrecila sobie ze będzie dziewczynka Karolinka[emoji12] miała cc więc wybudzila się później a na stoliku obok kartka od męża z napisem 'dziękuję za syna a Marcin za brata' ona ponoć wtedy jakiejś zapaści z nerwów dostała, tak była zła. I zajęło jej troche zanim się z tym pogodziła....
W mojej to w sumie pół na pół. Ale w starszych pokoleniach dziewczyny rządziły, babcia 3 corki i syn, ciotka czyli jej córka 3 corki i syn. Moja mama syn i córka i druga ciotka 2 corki i syn. Takie pomieszane[emoji12]My sobie wkrecamy ze bedzie chlopiec bo byśmy chcieli. Ale śmieje sie że córkę też jakoś pokochamy [emoji13]
A w rodzinie więcej dziewczyn.