Ja po wizycie 35+1 bez usg .. jestem zawiedziona, następna wizyta za 3 tygodnie. No cóż tak to wyglada na NFZ.. chociaż do tej pory byłam zadowolona
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Ja po wizycie 35+1 bez usg .. jestem zawiedziona, następna wizyta za 3 tygodnie. No cóż tak to wyglada na NFZ.. chociaż do tej pory byłam zadowolona
@Si.Kat w koncu masz jakis dalekosieżny plan, a nie działanie z dnia na dzień bez ładu i składu.Wydaje sie być wszystko racjonalne co wymyślili i jaki maja zamiar.Wszystko bedzie dobrze, twoja corcia urodzi sie troszke wczesniej, sterydy miala podane z oddechem sobie poradzi, a z wagą momentalnie dojdzieMy od wczoraj dostajemy kroplówki z glukoza i witamina c na wzmocnienie oraz zastrzyki zakrzepowe w brzuch aby rozrzedzić krew w przepływach pepowinowych, by podtluczyc mała. Neonatolog tu w Gliwicach jest już po konsultacji z ordynatorem patologii i są przygotowani na wcześniejsze rozwiazanie ciąży czyli przed 35 tc i to tu w Gliwicach. Ale chcieliby jeszcze aby małej wzrosła waga chociaz trochę. Przyszedł wczoraj ordynator, akurat Moj narzeczony siedział i w końcu jakieś info.Chyba widzieli mój wczorajszy kryzys, bo snulam się po oddziale jak cień i płakałam, a jak już moj przyjechał to rozkleiłam się totalnie. Położna która miała dyżur musiała to widzieć i zgłosić ordynatorowi. Ordynator powiedział, ze będzie wcześniaczek ale poradzimy sobie. Ciśnienie opanowane. Mój lekarz chciał mnie wysłać do domu i chciał abym przyszła za tydzień na usg i przepływy, wtedy postanowiłby co dalej. Ordynator wolał mnie zostawić i mieć na miejscu, bo gdyby coś się zaczęło dziać mi lub małej to od razu reagują, a czas odgrywa duża role. Także zostaniemy tu już raczej do końca...
Justella ja będę miała 4 cięcie. 2 operacje i jedno cc. W lutym rok temu na endometriozę i prawdopodobnie bedą jeszcze czyścić głebiej. U mnie wyjdzie równo 39 tydz. Myślę że jakby się wcześniej zaczęło to też powinni nam zrobić. Ale po skierowanie do szpitala jadę dopiero 26.06 także nie wiadomo jak będzie. Czasem nie wierzę że to już... Strach zaczyna zaglądać mi w oczyCzyli b.podobnie do mnie.Ja dzisiaj jestem chyba tez 35+ 4.Mowie z om bo z usg jakies 34+6.Mi wyznaczyli cc na 39 i 3 z om tak dokladnie.Kurna oby dotrwać.Najgorzej jak sie wczesniej zacznie..A jakie masz jesli mozna wiedziec wskazania do cc?


Tez tak mysle, ze wczesniej jakby co tez chyba..Ja mam juz skierowanie w razie co ze swoimi dokumentami w teczce..Jedyny minus to ciecie zrobi ten kto akurat bedzie na dyżurze.Zreszta caly ten stres, ze za wczesnie...Dobra myslmy pozytywnie i oby doczekaćJustella ja będę miała 4 cięcie. 2 operacje i jedno cc. W lutym rok temu na endometriozę i prawdopodobnie bedą jeszcze czyścić głebiej. U mnie wyjdzie równo 39 tydz. Myślę że jakby się wcześniej zaczęło to też powinni nam zrobić. Ale po skierowanie do szpitala jadę dopiero 26.06 także nie wiadomo jak będzie. Czasem nie wierzę że to już... Strach zaczyna zaglądać mi w oczy![]()
Hej tak nie miałam.Mnie zakłuwa w kroczu czasami i tak dretwiejeDziewczyny, od kilku dni boli mnie krocze- takie uczucie jakbyście po długiej przerwie przejechały kilkanaście km na rowerze. 10 min temu byłam w kuchni i chwycił mnie potworny ból i nie byłam w stanie się ruszyć. Jakimś cudem doczłapałam się do sypialni i leżę.
Do mojej lekarz nie mogę zadzwonić bo do niedz jest poza Polską. W grę wchodzi tylko szpital.
Czy któraś z Was miała podobne objawy?
Moje córki ułożone są główkowo, może to ma wpływ?
Mozesz wziąć dwie zwykłe nospy przeciwbolowo , przeciwskurczowo naraz.Mi tak lekarz zawsze powtarza.Jak nie przejdzie to na izbę bym pojechała..Mnie też jedynie czasami zakluje w pochwie i tyle no i czasami te skurcze Braxtona (czy jakoś tak), wtedy też muszę się zatrzymac bo boli ale po chwili przechodzi. Tak jak pisze Justella, jeśli nie przejdzie po NoSpie to jedz Kochana na Izbę Przyjęć, lepiej sprawdzić czy wszystko ok ale staraj się nie denerwować na zapas :*Dziewczyny, od kilku dni boli mnie krocze- takie uczucie jakbyście po długiej przerwie przejechały kilkanaście km na rowerze. 10 min temu byłam w kuchni i chwycił mnie potworny ból i nie byłam w stanie się ruszyć. Jakimś cudem doczłapałam się do sypialni i leżę.
Do mojej lekarz nie mogę zadzwonić bo do niedz jest poza Polską. W grę wchodzi tylko szpital.
Czy któraś z Was miała podobne objawy?
Moje córki ułożone są główkowo, może to ma wpływ?
