Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ja mieszkałam w Irlandii 12 lat teraz w UK i osobiście bym do polskiego lekarza nie poszła. Kasy oczekują a dużo więcej niż tutjsi zrobić nie mogą.Hej dziewczyny!Czytam Was już jakiś czas, można dołączyć?
Mam już dwuletnie dziecko - córeczkę, a teraz druga ciąża termin na 30.07.
Niby każda ciąża inna, a ta porównywalna do pierwszej - czyli wszystkie możliwe dolegliwości, ciągłe mdłości i wymioty.
15.01 mam wizytę u swojej gin, a 22.01 prenatalne.
Jeszcze na koniec stycznia czeka Nas przeprowadzka do UK, stres będzie.
Chce znaleźć polskiego lekarza, któraś z Was może mieszka tam? I może wypowiedzieć się na temat opieki i porodu (nie słyszałam zbyt dobrych opinii)?
Super. Ni też lekarz nie określał płci na prenatalnychA booking in appointment miałaś? Bo nie pamiętam. Ja miałam w 7tyg. Poszukaj może numeru do położnych w swoim szpitalu i zadzwoń tam? W Lisburn jest klinik gdzie ci usg zrobią, podaję 59funtow. Bliżej niż Dublin
Szukaj numeru do szpitala do położnych i się dopytaj. Te usg to robią pomiędzy 10 a 14 tygodniem także możesz jeszcze poczekać. No i nie sprawdzają kości nospwej ani przezernosciByłam w Lisburn 5.12 na usg potwierdzić ciąże i ze bije serduszko.
13.12 miałam u GP spotkanie z położna , pielęgniarka i środowiskowa które powiedziały ze wyślą referal do szpitala i od tamtego czasu cisza [emoji31]
Właśnie w Lisburn było tylko takie typowe USG ze sprawdzili serduszko i tyle. Bardziej mi zależy żeby zobaczyć lekarza który zbada wszystko dokładniej :/ Zobacz załącznik 930170
Oni takie scany oferują i tak jak ja mam 11/12 tygodni to oprócz reasurance scan to na nic więcej się nie kwalifikuje
Jak oceniasz taką różnice wieku? Bo moja w sierpniu skończy 2 i pół rokuEee niekoniecznie. U nas była taka zazdrość, że nawet do dziadków na dół nie chciał iść tylko non stop ze mną..no ale u mnie 2.5 roku między chłopakami
Teraz u mnie też znowu taka będzie. Starszy jest z 14.07.14Jak oceniasz taką różnice wieku? Bo moja w sierpniu skończy 2 i pół roku![]()
No mam nadzieje że jakoś to będzie. Podziwiam takie mamy jak Ty. I jeszcze znajdujesz czas na swoje hobby. Mam nadzieję że nauczę się dobrej organizacji czasu i jakoś ogarnę dwójkęTeraz u mnie też znowu taka będzie. Starszy jest z 14.07.14najmłodszy z 4.02.2017. Początek jest ciężki, tu bunt dwulatka, odpieluchowanie i jeszcze noworodek wiszący na piersi. Nie ma tej przerwy, że dziecko jest już samodzielne, bierzesz oddech i dopiero nastepne. Ale np już teraz jest super, bo się razem bawią, także mam nadzieję,że za jakieś 4 lata będzie już w ogóle super [emoji15][emoji23] jak pomyślę,że 7.5 roku będę bez przerwy siedziec w pieluchach, to mi się coś robi...
To się wtrącę jak mogęJak oceniasz taką różnice wieku? Bo moja w sierpniu skończy 2 i pół roku![]()
A tak dodam jeszcze że moja jest z 5 lutegoTeraz u mnie też znowu taka będzie. Starszy jest z 14.07.14najmłodszy z 4.02.2017. Początek jest ciężki, tu bunt dwulatka, odpieluchowanie i jeszcze noworodek wiszący na piersi. Nie ma tej przerwy, że dziecko jest już samodzielne, bierzesz oddech i dopiero nastepne. Ale np już teraz jest super, bo się razem bawią, także mam nadzieję,że za jakieś 4 lata będzie już w ogóle super [emoji15][emoji23] jak pomyślę,że 7.5 roku będę bez przerwy siedziec w pieluchach, to mi się coś robi...
Ja właśnie chciałam zawsze taka różnice wieku bo sądziłam że lepszy kontakt będą mieć dzieciaki potem ze sobąTo się wtrącę jak mogęmiędzy moimi starszakami roznica 2 lata i 8 miesiecy
Na początku syn miał małą gdzieś. Ale teraz swietnie się dogadują.
Hej kochana. Mamy ten sam terminHej dziewczyny!Czytam Was już jakiś czas, można dołączyć?
Mam już dwuletnie dziecko - córeczkę, a teraz druga ciąża termin na 30.07.
Rodziłam SN i dobrze wspominam ,bez komplikacji. Teraz też bym chciała SN, ale strach jest.
Niby każda ciąża inna, a ta porównywalna do pierwszej - czyli wszystkie możliwe dolegliwości, ciągłe mdłości i wymioty.
15.01 mam wizytę u swojej gin, a 22.01 prenatalne.
Jeszcze na koniec stycznia czeka Nas przeprowadzka do UK, stres będzie.
Chce znaleźć polskiego lekarza, któraś z Was może mieszka tam? I może wypowiedzieć się na temat opieki i porodu (nie słyszałam zbyt dobrych opinii)?