Poza tym to jestem zaskoczona jak w drugiej ciąży szybko rośnie brzuch. Powoli ciężko mi go już ukryć, zwłaszcza wieczorami. No i spodnie są już za ciasne. Na sama myśl o zakupie ciążowych ciuchów mam już dość. Tak ciężko znaleźć coś co nie wyglada jak worek pokutny. Nie żebym miała jakieś wielkie wymagania, ale choć żeby wstydu nie bylo[emoji23]
tak więc klimat świąteczny już jest. 
widzę że co chwila ktoś wizytuje, fajnie czytać dobre wieści my jeszcze do 20.12 czekamy, ale jakoś leci powoli.