Dzisiaj rano nam pozwolili dotknąć! Ryczałam i się trzęsłam na zmianę

dziewczyny skończyły już jeden z dwóch antybiotyków.
Natalkę popołudniu mieli już przenieść łóżeczka więc po pracy męża pojechaliśmy z całą wyprawką tzn rożki, ubranka i kosmetyki

jutro je dopiero przebiorą po porannej kąpieli. Na miejscu okazało się że możemy je przewinąć i nakarmić! Jestem tak nakręcona, że co chwycę za tel żeby obejrzeć filmiki z dziewczynkami to ryczę.
Dzisiaj też teściowa kupiła mi takie saszetki ze słodem jęczmiennym na laktację i pokarm się pojawił. Zamówiliśmy też tę humanę którà polecałyście, bo na stanie nie było
Burrito Natalka, jeszcze w szpitalnym rożku
Zobacz załącznik 988560
I Amelka jeszcze w inkubatorze
Zobacz załącznik 988561