reklama

Lipcowe mamy 2019

reklama
U mnie od dłuższego czasu nieregularne.
Dziś byłam na ip (10 dni po ptp) ale mnie odeslali bo brak miejsc. Jak nic nie ruszy to w środę chcą indukowac.
Przewidywana waga 4100g więc straciłam nadzieję na małego noworodka :P
 
Ja też mam na dzisiaj termin, właśnie jestem po wizycie, ale chwilowo się nie zapowiada jeszcze, bo szyjka zamknięta, ale bardzo miękka więc to nigdy nie wiadomo. Lekarz stwierdził że na dniach powinno wszystko się wyjaśnić. Bardzo prawdopodobne że też mogę zostać sierpniową mamą :D
 
reklama
Hej dziewczyny :) wczoraj czyli 30 lipca urodziłam synka we własne urodziny- akurat tego dnia chciałam sobie darować poród, ale jak widać Mały miał inne zamiary! Chłopak 3620 g i będzie Maksymilian :)
Poród był straszny, mimo znieczulenia pod koniec nie potrafiłam poradzić sobie z bólem. Skończyło się krwotokiem i godzinnym zabiegiem pod znieczuleniem.
Wam kochane dziewczynki życzę jak najłagodniejszych porodów i wsparcia kogoś bliskiego (jeżeli oczywiście potrzebujecie)! I myślę, że jak ja sobie poradziłam (jestem mały strajtuch na ból) to każdy sobie poradzi ;)
PS Taki przypływ miłości co wczoraj przeżyłam to coś niesamowitego!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry