reklama

Lipcowe Mamy 2020r

reklama
Wiadomo, masz rację zobaczymy w praniu...
Dla teściów to pierwsze z wnucząt. Liczę tylko na ich wyczucie😁
Dla moich właśnie też, a już mają po 70-stce więc się trochę naczekali... Dlatego też staram się ich zrozumieć.
Kurczę dziewczyny mam dzisiaj wrazenie że zaraz urodze kłucie z bólem brzucha już nie wspomnę oblącym spojeniu które daje się we znaki to mam dość i już bym chciała koniec
Jutro przymusowo wizyta bo jakąś mam dziwną lekarke i sama muszę się prosić o USG pomimo prywatnych wizyt ehh
Trzymaj się i nie daj się! 💪 Który masz tydzień?
 
Odnośnie wizyt ja już mam atak paniki bo hmm mam wrażenie że gdy mówię do kogoś że nie chce czegoś to daje odwrotny efekt.
Z jednej strony cieszę się z tej pandemii więc mam nadzieję że po powrocie ze szpitala będę miała czas dla siebie i synuś z braciszkiem będą mogli się poznać A po drugie zamieszkalismy w górach więc dziadki mają 120km
 
37 tydz 3 dni według FLO
Czyli to nieskończone? To dokładnie tak jak ja :D masz termin na 12.07?

Ja to już cały czas mam taki ból w okolicy pachwin/krocza, zwłaszcza jak chodzę. Pojawiło mi się gdzieś z tydzień temu i już nie puściło, ale już się do tego przyzwyczaiłam. No i też mi się dość ciężko oddycha, ale to już od dosyć dawna.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry