reklama

Lipcowe Mamy 2020r

Tak poprzednie nie jest wskazaniem do kolejnego , ale w moim przypadku bedzie to już 3 , więc w tym wypadku już jest :)

przy drugim cc pytano mnie czy jednak nie chce rodzić sn , wybrałam cc i nikt nie robił mi problemów :)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Dziewczyny czy jesteście zapisane do położnej ? Czy informujecie ja przed porodem o tym, tzn że już ten tydzień itp ? Ja chodzę prywatnie do gina a do położnej zapisali mnie na pierwszej wizycie, na której byłam na fundusz.
Ja chodzę do ginekologa i położnej prywatnie (posiadam ubezpieczenie w Medicover), ta położna wypełnia kartę ciąży przed wizytą, waży i mierzy ciśnienie. W przyszłym tygodniu po raz pierwszy idę na KTG do niej.
Po drugie mam położna NFZ (środowiskowa), która prowadzi zajęcia edukacyjne przed porodem i będzie przychodziła do nas do domu po porodzie. Wszystkim przysługuje bodajże 4-6 takich spotkań z położna na NFZ.
Ja złożyłam deklarację dopiero w 33 tyg., bo nie wiedziałam o tym wcześniej... ale nikt mnie nie odrzucił i chodzę chętnie do tej Pani położnej 🙂
 
Ja chodzę do ginekologa i położnej prywatnie (posiadam ubezpieczenie w Medicover), ta położna wypełnia kartę ciąży przed wizytą, waży i mierzy ciśnienie. W przyszłym tygodniu po raz pierwszy idę na KTG do niej.
Po drugie mam położna NFZ (środowiskowa), która prowadzi zajęcia edukacyjne przed porodem i będzie przychodziła do nas do domu po porodzie. Wszystkim przysługuje bodajże 4-6 takich spotkań z położna na NFZ.
Ja złożyłam deklarację dopiero w 33 tyg., bo nie wiedziałam o tym wcześniej... ale nikt mnie nie odrzucił i chodzę chętnie do tej Pani położnej 🙂
No a ja juz slyszalam ze przez wirusa tych po porodzie bedzie mniej
 
Bo napisałam do " mojej " położnej co mi przypisali na pierwszej wizycie na NFZ. ( od 9 tc chodzę pryw do gina ). Ona się ze mną nie kontaktowała. Tylko ja z nią dziś. I jakiś ta rozmowa dziwnie przebiegła. Mi gin nic nie mówił wcześniej, że mi przysługuje. W sumie ja nie mam potrzeby, żeby jeździć specjalnie do niej. Ktg mam u swojego gina i ciśnienie mierzą, wagę itp.
 
U nas to jest tak ze te polozna to sie wybiera glownie na te wizyty po porodzie, a nie na jakies rozmowy. Chociaz wybiera to za duzo powiedziane bo jest jedna☺ teoretycznie nawet 2 ale druga jest juz leciwa😛
 
reklama
Bo napisałam do " mojej " położnej co mi przypisali na pierwszej wizycie na NFZ. ( od 9 tc chodzę pryw do gina ). Ona się ze mną nie kontaktowała. Tylko ja z nią dziś. I jakiś ta rozmowa dziwnie przebiegła. Mi gin nic nie mówił wcześniej, że mi przysługuje. W sumie ja nie mam potrzeby, żeby jeździć specjalnie do niej. Ktg mam u swojego gina i ciśnienie mierzą, wagę itp.
Bo niestety gin Ci nic nie powie. Ja się dowiedziałam od koleżanek ktore rodzily. Położna to zupełnie inny temat. Ja poszłam do przychodni po prostu się zapisać do niej i spotkalysmy się w przychodni. Poznalysmy się i wyznaczyła mi termin wizyty domowej i od tamtej pory do mnie przychodzi. Nawet w dobie korony z czego się cieszyłam bo lekarz mnie porzucił wtedy
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry