reklama

Lipcowe Mamy 2020r

reklama
Pracuję jako kosmetolog w Klinice w której są różne sprzęty np właśnie laserem do zamykania naczyn i depilacji. Okazało się że większość sprzętów jednak mogę obsługiwać więc narazie pracuje dalej z wyjątkiem tego co może zaszkodzić. Jestem ciekawa tylko czy będę miała do czego wracać po porodzie bo bardzo lubię te pracę chciałabym.
 
Ja musiałam już teraz w 6 tc powiedziec w pracy bo pracuje na codzień z laserami więc nie mogłabym wykonywać wszystkich obowiązków... W związku z tym liczę bardzo na to że będzie dobrze! Musi być ❤ niestety dopada mnie często zapalenie pęcherza i teraz znów:( nie wiem czy to nie zaszkodzi? Nie biorę żadnych leków sama żurawina się lecze naturalnie...
Ja miałam tydzień temu zapalenie pęcherza ogólnie tez miewam to często i jak możesz to idź do lekarza ale do ginekologa (internista nic nie przepisze jak jesteśmy w ciąży) byłam w przyszpitalnym ambulatorium i Pani powiedziała mi ze ma nadzieje ze szybko mi przejdzie i tyle kazała robić nasiadówki w tantum rosa. Ginekolog zakazała robić jakichkolwiek nasiadówek jest to niebezpieczne w ciąży. Sama żurawina się nie wyleczysz a te bakterie są bardzo groźne dla płodu. Ja dostałam jedna saszetkę antybiotyku (monural jak nie przekręciłam) i przeszło dzisiaj odebrałam wynik moczu i posiewu i nie mam żadnych bakterii. Ten antybiotyk jest bezpieczny w ciąży. Jeszcze mi mówiła ze gdyby był nawrot to od razu kładzie mnie na ginekologię do szpitala. I szkoda Ciebie żebyś się męczyła bo to nic przyjemnego. Dużo pije wody i robię sobie wode z cytryna żeby zakwasić mocz wtedy bakterie się nie rozwijają.
 
Trochę boję się antybiotyku brać bo i tak biorę leki na podtrzymanie A jak coś by się stało to bym sobie nie wybaczyla... A jeśli objawy domowymi sposobami przejdą to te bakterie nadal w moczu mogą być i to pokaże badanie tak? Ja mam tego ciągle nawroty, do tej pory przy sobie w torebce zawsze miałam furagin Ale teraz to może faktycznie lepiej wziąć coś mocniejszego za zgodą lekarza i to raz na zawsze wyleczyć...:hmm:
 
Trochę boję się antybiotyku brać bo i tak biorę leki na podtrzymanie A jak coś by się stało to bym sobie nie wybaczyla... A jeśli objawy domowymi sposobami przejdą to te bakterie nadal w moczu mogą być i to pokaże badanie tak? Ja mam tego ciągle nawroty, do tej pory przy sobie w torebce zawsze miałam furagin Ale teraz to może faktycznie lepiej wziąć coś mocniejszego za zgodą lekarza i to raz na zawsze wyleczyć...:hmm:
Tak bakterie możesz mieć cały czas bo domowymi sposobami ich nie zabijesz. Moja koleżanka przez zapalenie pęcherza miała zapalenie jajników. Wiem ze masz obawy ja tez je miałam przed wypiciem tego antybiotyku ale zapisał mi to lekarz ginekolog który wie co robi. Furaginy tez nie możesz przyjąć w 1 trymestrze.
 
reklama
Kasia już Ci miałam wkleić normy z luxmed ale widzę że dziewczyny cię zasypaly. Ponoć najważniejszy jest przyrost. Ja może jutro podjadę zrobić jeszcze raz. Pierwsza zrobiłam we czwartek.
Co do mówienia o ciąży to nie jestem w stanie się powstrzymać. Po za wami (anonimami) wiedzą dwie koleżanki z pracy, teściowa, i chyba 7 dziewczyn z forum z pierwszej ciąży (tak, do tej pory utrzymujemy kontakt, spotykamy się, mimo że każda z dosłownie innego kąta Pl a i zza granicy).
Któraś tu pisała że milczenie to jakbym z góry zakładała że wsio się posypie a tak nie jest. Oczywiście rozumiem dziewczyny które po poronienie wolą milczeć, szanuje wasza decyzję. Natomiast mnie to roznosi z radości
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry