reklama

Lipcowe Mamy 2020r

reklama
A moze to alergia? Ja tak bylam leczona antybiotykami bo niby infekcje a okazalo sie ze alergia na jablka
Dobrze piszecie z ta alergia, ja jak byłam mała to co chwile pakowali we mnie antybiotyki, przynajmniej z 4-6 razy w roku i ciagle się powtarzały infekcje... okazało się, ze jestem alergikiem i odkąd biorę leki jest wszystko super, nie choruje :) ale nie ma mowy na dłuższa metę u mnie bez leków...
U mnie już choinka stoi 😂 co prawda dopiero światełka są na niej ale powoli zaczne ubierać :D
 
Dobrze piszecie z ta alergia, ja jak byłam mała to co chwile pakowali we mnie antybiotyki, przynajmniej z 4-6 razy w roku i ciagle się powtarzały infekcje... okazało się, ze jestem alergikiem i odkąd biorę leki jest wszystko super, nie choruje :) ale nie ma mowy na dłuższa metę u mnie bez leków...
U mnie już choinka stoi 😂 co prawda dopiero światełka są na niej ale powoli zaczne ubierać :D
Byliśmy u jednego z najlepszych alergologow. To nie alergia. Po leczeniu na alergie u Syna pojawily sie szmery nad serduszkiem. Oczywiście zrobimy testy zeby miec 100% pewnosci, ale raczej tu kwestia pojscia do przedszkola. Wczesniej nie mialy czestego kontaktu z dziecmi, praktycznie nie chorowaly. Teraz nadrabiaja.
 
A macie juz pomysły na prezenty?
Np. dla rodziców?
W ostatnim roku zrobiliśmy im wycieczkę- Karlowe wary, i teraz nie wiadomo co, żeby byli zadowoleni...
U nas zawsze jakieś drobiazgi się kupuje. Jak szarpnęliśmy się i zafundowaliśmy teściom mega sylwestra, to były narzekania że nie mają się w co ubrać i w sumie to nikogo nie będą znać itp (co roku marudzili że siedzą zawsze w domu)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry