Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Ja powiedziałam mężowi bo bym nie wytrzymałaJa to wam powiem , że jeszcze się nie nastawiam. Trochę przeszłam. Miałam też problemy jak dzieci się rodziły, córka tydzień po urodzeniu była na intensywnej terapii, A syn podczas porodu tracił tętno. Wiele razy miałem pozytywne. Czekam jeszcze, zobaczę czy z każdym kolejnym dniem krecha będzie mocniejsza.
Mężowi nic nie mówiłam, nie wiem jakby to przyjął.
Cześć Dziewczyny :-)
Moja historia jest taka, że w sierpniu poroniłam, będąc w szóstym tygodniu, na wakacjach za granicą. W dniu urodzin dowiedziałam się że jestem w ciąży, szalejąc z radości, a półtora tygodnia później zawitałam we włoskim szpitalu z ostrym krwawieniem. Płacz, niezrozumienie. Huśtawka nastrojów w ciągu chwili...
W związku z tym, że przedwczoraj powinnam dostać miesiączkę, która nie nadeszła zrobiłam wczoraj wieczorem test. Wyszedł pozytywny. [emoji173] Cieszę się, ale na razie wiem tylko ja, bo po ostatnich przeżyciach nawet mężowi nie chcę od razu mówić. No właśnie, test pozytywny, piersi mnie bolą, jajniki kłują, a w głowie mam milion obaw. Że znowu poronię, że znowu stanie się coś złego, strach.
Termin wyliczony na 2.07 [emoji173]️[emoji173]️
Chyba każda z nas która to przeszła ma obawy, ja straciłam ciążę prawie w 16 tyg ale staram się myśleć pozytywnie chociaż za każda wizyta w toalecie sprawdzam czy nie ma przypadkiem krwi..
Mam dokładnie tak samo...
Gratuluję II kreseczekCześć dziewczyny! Mnie od trzech dni wychodzą pozytywne testy, z tym, że druga kreska jest jeszcze blada. Zrobiłam 6 testów i jest na każdymjestem w 30 dc, dziś powinien być okres i go nie ma, jutro idę na badanie hcg, oby potwierdziło ciążę
to byłaby moja pierwsza. Termin 2.07
![]()