Honka30
Fanka BB :)
To ja zawsze mówiłam np przy 7+1 że zaczęłam 7 tydzieńZaczęła 10 tydzień więc jest 9+1
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
To ja zawsze mówiłam np przy 7+1 że zaczęłam 7 tydzieńZaczęła 10 tydzień więc jest 9+1
@marina7 jak to ?? Ja mam 7+5 i mam termin na 12 lipiec więc jeżeli masz 10+0 to musiałbyś mieć termin na 25 czerwiec ?? Czy ja liczyć nie umiem czy o co chodzi ?![]()
Gin liczy po skonczonym tyg czyli jak jest 9+0 to jest 9 tydzTo ja zawsze mówiłam np przy 7+1 że zaczęłam 7 tydzieńPrzecież w 39 musiałabym mówić że zaczęłam 40 tydzień a to już termin porodu?? Poprawcie mnie jeśli mój mózg tego nie ogarnia
![]()
Ja pitolę dobrze, że w dzień ślubu nie powiedzieli.Wkurwa mam, dzwonili z USC i tylko 4 osoby mogą być na ślubie czyli my i świadkowie.... A galerie jutro otwierają![]()
Gin liczy po skonczonym tyg czyli jak jest 9+0 to jest 9 tydz [emoji2368]
To dziwne... bo logicznie myśląc to się nie zgadzaMoja liczy tak jak ja, czyli jak miałam 7+0 to mówiła że początek 8 tygodnia
Ja teżMy już dziś wkoczylismy w 10 tydzień [emoji3059]
Ja mam dzis 6+2 lekarka na zaswiadczeniu wpisala 7 tydzienTo dziwne... bo logicznie myśląc to się nie zgadzamój gin przy 5+3 mówił że początek 5tc
choć prawidłowo to była połowa piątego... widzę że po prostu inne praktyki.