• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Lipcowe mamy 2023

reklama
Ja też chodzę tylko prywatnie, generalnie od lat, nie tylko do ginekologa. Niestety, takie są realia w PL. A ostatnio jak poprosiłam moją rodzinna o badania, które zlecił mi diabetolog, u którego byłam prywatnie, to dostałam taką litanię i teleporada zamieniła się w awanturę. Powiedziałam jej co na ten temat myślę, że skoro ona ma problem że chodzę prywatnie a przychodzę po wyniki na nfz, to niech zrozumie, że na nfz terminy są tak odległe i że to nie jest moje widzimisię. Pokrzyczałysmy na siebie (nerwy mi tez w końcu puściły bo ZA WSZYSTKO OD LAT PŁACĘ), ale mi dała. Mąż za godzinę też miał teleporadę w takiej samej sprawie - zlecone badania przez prywatnego dermatologa chciał skierowanie od rodzinnej i dała mu już bez problemu. Co do ciąży na nfz - obdzwoniłam parę przychodni. To był koniec pazdz - najbliższe terminy na styczeń. Na pytanie czy nie obowiązuje mnie, skoro jestem w ciąży, prawo że mam zostać przyjęta do tygodnia, usłyszałam że każda kobieta może powiedzieć że jest w ciąży. Juz nie chciało mi się z babskiem kłócić, ale teraz żałuję. Po pierwsze jak mam potwierdzić ciążę, skoro nikt nie chce mnie przyjąć a po drugie teraz poprosiłabym o jej dane. No ale mam swojego lekarza, wydaje kase, ale jestem zadowolona i spokojna.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry