reklama

Lipcowe Mamy 2025 ☀️

Ja co do ubran to nie umiem określić ponieważ przez ibs raz mam wzdety brzuch raz nie. Dlatego najczęściej chodze w dresach które mnie nie uciskaja. Nie ukrywam, że planuje się mocno trzymac w ryzach bo schudlam prawie 30kg i nie chciałabym znow tego powtarzać. Już od pewnego czasu też jestem na utrzymaniu wagi i kontroli jedzenia. Do tego że względu na jelita jem bardzo delikatnie. Od kilku dni mam też przerwe w biezni bo muszę sprawdzić czy coś mi miesien nie szwankuje i dlatego mam dziwne klucie w brzuchu a raczej na skórze. W momencie schylania. Czekam też na wizytę u gastro i chyba wybiorę się do osteopaty
 
reklama
I jeszcze te teksty, że ciąża to nie choroba i kobiety przesadzają.
Faktycznie to nie choroba, dla mnie to dużo gorsze od choroby, bo w żadnej mnie tak mocno nie ścięło jak w ciąży. Przy chorobie z tydzień odpocznę poleżę i jest ok. A w ciazy? Budzę się z mdłościami i idę spać z mdłościami i tak dzien w dzień. Więc faktycznie ciaza to nie choroba, to coś gorszego jeśli chodzi o samopoczucie 🙈
A potem nie będzie lepiej. Zgaga, bóle pleców i inne dolegliwości.... No ale kobiety przesadzają :)
Ja ostatni raz chora byłam może w podstawówce. W gimnazjum i liceum symulowałam żeby do szkoły nie iść. A teraz od 6 listopada nie mam siły na nic. Wczoraj wzięłam jedną tabletkę na mdłości i jest git 😀odstawię w poniedziałek zobaczymy
 
Ja co do ubran to nie umiem określić ponieważ przez ibs raz mam wzdety brzuch raz nie. Dlatego najczęściej chodze w dresach które mnie nie uciskaja. Nie ukrywam, że planuje się mocno trzymac w ryzach bo schudlam prawie 30kg i nie chciałabym znow tego powtarzać. Już od pewnego czasu też jestem na utrzymaniu wagi i kontroli jedzenia. Do tego że względu na jelita jem bardzo delikatnie. Od kilku dni mam też przerwe w biezni bo muszę sprawdzić czy coś mi miesien nie szwankuje i dlatego mam dziwne klucie w brzuchu a raczej na skórze. W momencie schylania. Czekam też na wizytę u gastro i chyba wybiorę się do osteopaty
Ja w wakacje schudłam 8 w 2 miesiące i tak mówię, jak przytyję to git, szybko zrzucę ale miesiąc minął i już 2 kg😅
 
Hej dziewczyny 🙂 Ja dzisiaj 6+1 i powiem Wam że jak słucham o waszych objawach to u mnie na razie jakoś łaskawie jest... U mnie jest bezsenność zwłaszcza nad ranem, bóle piersi, bóle brzucha, nadwrażliwość na zapachy no i zmęczenie. Mdłości troche mam jedynie jak jestem głodna, jak zjem to przechodzi. Zobaczymy czy mi się bardziej to rozkręci...
Mi też nic nie było aż weszłam w 7+0 i się zaczęło 🙈
Ale oczywiście trzymam kciuki, żeby u ciebie już tak zostało:)
 
A z takich dziwnych jak dla mnie smaków to są jajka sadzone. Dawniej też jadla ale o tak po prostu raz na jakiś czas. A teraz bardzo często mam ochotę na jajko sadzone ale takie żeby się żółtko wylewało. Dawniej nie było opcji A teraz tylko takie mi smakuje.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry